Noclegownie pękają w szwach - winna zima
Małopolskie schroniska i noclegownie dla bezdomnych pękają w szwach. Wszystko przez przedłużającą się zimę.
26.03.2013 | aktual.: 26.03.2013 16:08
Przepełnione są między innymi placówki w Tarnowie, Krakowie i Nowym Sączu. W nowosądeckim Domu św. Brata Alberta, w którym jest ponad 50 miejsc noclegowych, teraz mieszka blisko 90 osób. Śpią na dostawionych materacach i łóżkach. - Część z tych osób miało możliwość podjęcie pracy sezonowej w ogrodnictwie lub budownictwie, ale ze względu na przedłużającą się zimę nie mogli rozpocząć pracy - mówi Leszek Lizoń, zastępca dyrektora Domu św. Brata Alberta w Nowym Sączu.
Każdy, kto trafia do schroniska, oprócz dachu na głową ma zapewniony przynajmniej jeden gorący posiłek. Głównym warunkiem aby zostać przyjętym jest trzeźwość.
Zobacz więcej w serwisie pogoda. href="http://wp.pl/">