Niezwykłe nagranie. Panika w dubajskiej restauracji
Klienci restauracji w Dubaju przerazili się, gdy usłyszeli ramadanowe strzały z armaty na iftar. Uciekli, sądząc, że są celem kolejnego ataku.
Od soboty Dubaj jest celem irańskich pocisków i dronów. Miasto opustoszało, a mieszkańcy są w stanie podwyższonej gotowości. Wśród turystów zapanował strach, co ewidentnie widać na zamieszczonym w sieci nagraniu.
Chaos na międzynarodowym lotnisku. Utknęła tu ponad setka Polaków
Uciekli w panice z restauracji
Słysząc nagły huk, klienci jednej z restauracji w Dubaju zerwali się z krzeseł i rzucili do ucieczki. Myśleli, że są celem ataku. Na szczęście był to jedynie wystrzał armaty na iftar w Ramadanie (posiłek po zachodzie słońca kończący codzienny post).
Ministerstwo obrony o irańskich atakach
Napięcie na Bliskim Wschodzie gwałtownie rośnie. Władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich przekazały, że obrona powietrzna w poniedziałek zneutralizowała 9 irańskich rakiet balistycznych, 6 pocisków manewrujących oraz 148 dronów.
Resort w Abu Zabi informuje, że od soboty przechwycono 161 pocisków balistycznych, a 13 spadło do morza. Z 689 dronów zniszczono 645, a 44 spadły na teren ZEA. Obrona powietrzna zestrzeliła też osiem pocisków manewrujących.
W irańskich uderzeniach na ZEA zginęły trzy osoby, a 68 zostało rannych – przekazało ministerstwo. Odłamki przechwyconych pocisków spadły m.in. na teren lotniska w Dubaju. Doszło też do pożaru przed pięciogwiazdkowym hotelem w dzielnicy Palm Jumeirah, jednej z najbardziej rozpoznawalnych inwestycji Dubaju.
Biuro podróży Itaka pracuje nad organizacją bezpiecznych powrotów dla klientów utkwionych po wstrzymaniu operacji na lotniskach w Dubaju, Abu Zabi i Dosze. Wiceprezes Piotr Henicz przekazał w stanowisku dla PAP, że turyści w ZEA i Katarze mają zapewnione hotele, przedłużone ubezpieczenie oraz stały kontakt z rezydentami i pilotami. Firma podkreśla, że terminy lotów zależą od dostępności samolotów i otwarcia korytarzy powietrznych.
Źródło: X, PAP, WP