Niemieckie media: "Śmieciowa mafia" wywozi odpady do Polski

W Brandenburgii wykryto kolejny nielegalny magazyn odpadów budowlanych. Policja przypuszcza, że azbest, tworzywa sztuczne i gruz były wywożone za Odrę. O Polsce jako celu "mafii śmieciowej" pisze "Der Tagesspiegel".

Niemieckie media: "Śmieciowa mafia" wywozi odpady do PolskiNiemieckie media: "Śmieciowa mafia" wywozi odpady do Polski
Źródło zdjęć: © Barcroft Media via Getty Images | Barcroft Media

Policja zatrzymała 29-letniego mieszkańca Berlina pod zarzutem nielegalnego wywożenia śmieci. Wysypisko znajdowało się w dawnej kopalni żwiru w Beeskow we wschodnich Niemczech, nieopodal granicy z Polską. Podejrzanego aresztowano na gorącym uczynku, gdy przyjmował zlecenie – podał ukazujący się w Berlinie dziennik.

Funkcjonariusze Landowego Urzędu Kryminalnego (LKA) w Brandenburgii podejrzewają, że odpady z tego wysypiska wywożone były do Polski.

Dochodowy interes

"Tagesspiegel" podkreśla, że "eksport śmieci", za którym stoi mafia, jest "bardzo dochodowym interesem". Na terenie Brandenburgii wykryto ponad sto nielegalnych wysypisk, których do tej pory nie udało się zlikwidować.

Ryszard Czarnecki z PiS skrytykował szefa MSZ Niemiec

Informację o wysypisku w Beeskow przekazał policji urząd ochrony środowiska. Od wtorku na terenie dawnej kopalni żwiru czynności wyjaśniające prowadzi 50 funkcjonariuszy wspomaganych przez drona. Policja zarekwirowała liczne dokumenty. Ich ocena potrwa jakiś czas – powiedział rzecznik LKA.

Śledztwo prowadzi utworzony w 2020 roku specjalny wydział prokuratury w Poczdamie specjalizujący się w zwalczaniu przestępstw przeciwko ochronie środowiska. To pierwsza taka instytucja na terenie RFN. W Beeskow znaleziono materiały przypominające azbest, tworzywa sztuczne i gruz pozostały po budowie dróg. Dalsze badania wyjaśnią, czy doszło do zanieczyszczenia wód gruntowych i ziemi.

Znaczna skala nielegalnych transportów

Według urzędu ochrony środowiska odpady z wysypiska bez stosownych pozwoleń wywożone były do Polski. Ciężarówki ze śmieciami kursowały kilka razy dziennie. "Z dotychczasowego śledztwa wynika, że skala transportów była znaczna" – powiedział rzecznik LKA.

"Tagesspiegel" przypomina, że w kwietniu nielegalny transport został przechwycony przez stronę polską. Zamieszany w ten proceder szef firmy budowlanej, w wywiadzie dla telewizji RBB zaprzeczył wszystkim zarzutom. Jego zdaniem do Polski wywożone były "produkty", a nie odpady. Nie było żadnych trujących substancji.

W ocenie LKA liczba wykrywanych nielegalnych wysypisk na terenie Brandenburgii spada. Natomiast "mafia śmieciowa" coraz chętniej wywozi odpady do Polski. W ostatnich latach doszło tam do kilku pożarów nielegalnych wysypisk z odpadami z Niemiec.

Obserwujemy wzrost nielegalnych transportów odpadów do Polski – powiedział rzecznik brandenburskiego LKA. W 2018 roku Brandenburgia, po wykryciu sześciu nielegalnych transportów, musiała przyjąć z powrotem z Polski 150 ton nielegalnych odpadów. "A przecież to tylko wykryte przypadki" – podkreśla "Tagesspiegel".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Musk znowu szokuje. Chce likwidacji UE
Musk znowu szokuje. Chce likwidacji UE
Prezydent Syrii uderza w Izrael. Wzywa do wycofania się z jego kraju
Prezydent Syrii uderza w Izrael. Wzywa do wycofania się z jego kraju
Negocjacje stoją w miejscu. Nie ma przełomu między USA i Ukrainą
Negocjacje stoją w miejscu. Nie ma przełomu między USA i Ukrainą
Wyrwali ludzi ze snu o świcie. Jest reakcja z rządu
Wyrwali ludzi ze snu o świcie. Jest reakcja z rządu
Ukraina sięgnęła po drony z AI. Pomagają w atakach na Rosję
Ukraina sięgnęła po drony z AI. Pomagają w atakach na Rosję
Youtuberzy wtargnęli na uczelnię w Krakowie.
Youtuberzy wtargnęli na uczelnię w Krakowie.
Radny KO oskarżony o znęcanie się nad żoną. Stanowczo zaprzecza
Radny KO oskarżony o znęcanie się nad żoną. Stanowczo zaprzecza
Brutalne morderstwo w Słupsku. Dziadek oskarżonego zabiera głos
Brutalne morderstwo w Słupsku. Dziadek oskarżonego zabiera głos
Niemcy wyszli na ulice po decyzji parlamentu. Nie podoba im się nowe prawo
Niemcy wyszli na ulice po decyzji parlamentu. Nie podoba im się nowe prawo
Skandal w Londynie. Królewskie klejnoty zagrożone
Skandal w Londynie. Królewskie klejnoty zagrożone
To nie było samobójstwo. Prawda szybko wyszła na jaw, ruszył proces
To nie było samobójstwo. Prawda szybko wyszła na jaw, ruszył proces
Orban straszy wojną. "Ostatnie wybory"
Orban straszy wojną. "Ostatnie wybory"