Niemcy zerwały z iluzją wobec Rosji. Handel runął, armia rośnie
Niemcy po 24 lutego 2022 r. zasadniczo zmieniły kurs wobec Rosji - pisze "Sueddeutsche Zeitung", wskazując, że Berlin uniezależnił się od rosyjskiego gazu, zwiększył wydatki obronne i udzielił znacznej pomocy Ukrainie.
Najważniejsze informacje:
- Handel Niemiec z Rosją gwałtownie się załamał. Eksport w 2024 r. spadł do 7,6 mld euro, import - do 1,8 mld euro.
- Berlin osiągnął cel NATO 2 proc. PKB na obronność i uruchomił fundusz 100 mld euro dla Bundeswehry.
- W Niemczech przebywa ponad 1,3 mln uchodźców z Ukrainy.
W artykule opublikowanym z okazji czwartej rocznicy inwazji Rosji na Ukrainę monachijski dziennik podsumowuje skutki "Zeitenwende" (przełom, punkt zwrotny - red.) ogłoszonego przez Olafa Scholza 27 lutego 2022 r. Na nadzwyczajnym posiedzeniu Bundestagu ówczesny kanclerz mówił o koniecznym "wielkim narodowym wysiłku" w odpowiedzi na zagrożenie ze strony Rosji.
"SZ" ocenia, że od tamtej pory Niemcy utraciły zaufanie do Moskwy i konsekwentnie zmieniają politykę bezpieczeństwa oraz energetykę.
Jak zmieniła się polityka bezpieczeństwa i Bundeswehra?
"SZ" przypomina specjalny fundusz 100 mld euro uruchomiony w 2022 r. na modernizację sił zbrojnych oraz osiągnięcie w 2024 r. celu NATO 2 proc. PKB na obronność. W 2025 r. zreformowano hamulec zadłużenia dla wydatków obronnych.
Według dziennika kanclerz Friedrich Merz zapowiedział wzmocnienie Bundeswehry tak, aby była najsilniejszą konwencjonalną armią w Europie. Od 2027 r. 4,8 tys. żołnierzy z rodzinami ma stacjonować na Litwie, a liczebność armii ma wzrosnąć do 260 tys.
W polityce zagranicznej redakcja pisze o "ogromnym przełomie". "Zaufanie do pokojowych intencji Rosji uznawane jest dziś ponad podziałami partyjnymi za fatalny błąd" - relacjonuje "Sueddeutsche Zeitung".
Gazeta odnotowuje też zmianę społeczną: żołnierze częściej spotykają się z uznaniem i wdzięcznością.
Gospodarka i energia: co pokazują liczby handlowe i ceny gazu?
Na podstawie danych Komitetu Wschodniego Gospodarki Niemieckiej "SZ" opisuje załamanie wymiany z Rosją. W 2022 r. import z tego kraju wyniósł 36,4 mld euro, a eksport - 14,5 mld euro. Dwa lata później eksport skurczył się do 7,6 mld euro, a import - do 1,8 mld euro. Jednocześnie, jak podaje dziennik, łączna pomoc RFN dla Ukrainy od 2022 r. sięga ok. 90 mld euro.
W energetyce nastąpiło szybkie uniezależnienie od rosyjskiego surowca. W 2022 r. ok. 55 proc. gazu w Niemczech pochodziło z Rosji, głównie przez Nord Stream 1. Dziś rosyjski gaz niemal zniknął z niemieckich sieci, a głównym dostawcą jest Norwegia, a także LNG, przede wszystkim z USA. Ceny spadły z rekordu blisko 350 euro za MWh do ok. 30 euro, co "SZ" ocenia jako wyraźną stabilizację rynku.
Gazeta zwraca również uwagę na sytuację wewnętrzną. Od 2022 r. narasta polaryzacja polityczna, a wyborczy wynik AfD w 2025 r. przekroczył 20 proc., co uczyniło ją drugą siłą w Bundestagu. Dziennik wskazuje też na zmiany w układzie parlamentarnym, które wymuszają szersze porozumienia przy zmianach konstytucyjnych.
"Część z nich prawdopodobnie pozostanie na stałe" - tak "SZ" opisuje perspektywy dla ponad 1,3 mln uchodźców z Ukrainy przebywających pod koniec 2025 r. w Niemczech. Redakcja dodaje, że wraz z wojną "zniknęło poczucie, że Niemcy żyją daleko od światowych kryzysów", wskazując na wtargnięcia dronów i ataki hybrydowe.