Niemcy. Strzały w szpitalu. Napastnik zaatakował policjantkę
W szpitalu w Erlangen 35-latek groził policjantce nożem i użył gazu pieprzowego. Kolega policjantki, 25-letni funkcjonariusz, oddał strzał, raniąc napastnika w udo. Oddział ratunkowy zamknięto, trwa śledztwo.
Najważniejsze informacje:
- 35-letni mężczyzna groził nożem i spryskał policjantkę gazem pieprzowym.
- 25-letni funkcjonariusz postrzelił napastnika w udo; jego stan jest stabilny.
- Oddział ratunkowy zamknięto; policja prowadzi śledztwo w tej sprawie.
Tuż przed 1.00 w nocy personel szpitala w Erlangen wezwał policję do 35-letniego pacjenta. Jak relacjonują służby, mężczyzna zgłosił się do szpitala, twierdząc, że został otruty.
Co ustaliła policja w sprawie ataku w szpitalu?
Gdy w oddziale ratunkowym szpitala pojawili się policjanci, 35-letni pacjent nagle stał się agresywny. Wyjął nóż, którym groził biorącej udział w interwencji policjantce i spryskał ją gazem pieprzowym.
Drugi z interweniujących mundurowych zareagował natychmiast. 25-letni policjant użył broni i trafił napastnika w udo. Jak przekazał rzecznik lokalnej policji, mężczyzna nie doznał poważnych obrażeń i pozostaje w stanie stabilnym pod opieką lekarzy.
Dlaczego oddział ratunkowy w Erlangen jest zamknięty?
Oddział ratunkowy szpitala zamknięto. Na miejscu pracowali funkcjonariusze wydziału śledczego, którzy zabezpieczali ślady. Państwowe Biuro Policji Karnej prowadzi dochodzenie w sprawie użycia broni palnej, co jest standardową procedurą po takich interwencjach.
Prokuratura złożyła wniosek o wydanie nakazu aresztowania 35-latka pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Nie wiadomo jeszcze, kiedy podejrzany zostanie postawiony przed sądem. Zależy to przede wszystkim od jego stanu zdrowia, przekazał rzecznik policji.
Źródło: sueddeutsche.de