Niemcy nie owijają w bawełnę. "Decyzja należy do Putina"
Minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul podkreślił, że dalszy los pokoju zależy od decyzji Władimira Putina. Intensywne działania dyplomatyczne trwają, a USA, Europa i Ukraina są gotowe do negocjacji.
Działania dyplomatyczne na rzecz zakończenia konfliktu w Ukrainie nabierają tempa. Szef niemieckiego MSZ, Johann Wadephul, podkreślił, że nie tylko Ukraina, ale także Europa i Stany Zjednoczone liczą na szybkie podjęcie decyzji przez Władimira Putina.
Plan pokojowy Trumpa. Ważny głos z Warszawy ws. Ukrainy
- Jeśli chce pokoju, musi w końcu wykazać gotowość do negocjacji. My, Ukraina, Europa i Stany Zjednoczone jesteśmy gotowi. Teraz decyzja należy do Putina - stwierdził Wadephul podczas konferencji w Berlinie.
Intensywne rozmowy dyplomatyczne trwają. W środę zaplanowane jest nieformalne posiedzenie ministrów spraw zagranicznych państw UE, a kanclerz Niemiec, Friedrich Merz, już odbył rozmowę z Wołodymyrem Zełenskim na temat amerykańskiego planu pokojowego. Według medialnych doniesień plan ten zakładał m.in. ograniczenie liczebności wojsk i oddanie części terytorium Rosji.
Spotkania w tej sprawie miały miejsce w Genewie, gdzie swoje stanowisko negocjowały delegacje Ukrainy i USA. - Porozumiano się co do warunków porozumienia pokojowego - ogłosił Rustem Umierow z ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony.
Kijów ma nadzieję na spotkanie prezydentów Zełenskiego i Trumpa jeszcze w listopadzie. Tymczasem do końca miesiąca odbędzie się także spotkanie tzw. koalicji chętnych, w którym udział weźmie także wicepremier Radosław Sikorski.
Wszystkie te działania służą jednemu celowi: zakończeniu wojny w Ukrainie.