W związku z tym, sprawa przeciągnie się do jutra. Zastrzeżeniami posła Nowaka zajmie się rano Prezydium Sejmu. Jeżeli uwzględni jego uwagi, PiS będzie musiał wystawić innego kandydata. Jeżeli kierownictwo izby odrzuci zastrzeżenia – posłowie wybiorą komisję śledczą.
Wątpliwości Nowaka budzi „bliska i zażyła znajomość” Wassermanna z prokuratorem Prokuratury Krajowej Józefem Giemzą. Prokurator ten nadzoruje śledztwa, dotyczące tzw. mafii paliwowej. W piśmie do marszałka Sejmu, Nowak podkreśla też, że Wassermann był przed trzema laty prokuratorem krajowym, nadzorującym postępowania m.in. w sprawie Orlenu. „Poseł Wassermann nie może zasiadać w tej komisji, bo byłby nieobiektywny” – twierdzi Nowak.
„Komuś zależy na tym, bym nie wszedł do komisji śledczej” – tak zastrzeżenia Nowaka komentuje Zbigniew Wassermann.
Oprócz posła PiS, kandydatami do komisji są: Bogdan Bujak i Andrzej Różański (SLD), Andrzej Grzesik (Samoobrona), Roman Giertych (LPR), Konstanty Miodowicz (PO), Andrzej Celiński (SdPl), Andrzej Aumiller (UP), Józef Gruszka (PSL), Zbigniew Witaszek (FKP) i Antoni Macierewicz (RKN).