"Nie widać spójnego programu rządu Tuska"

Publicyści goszczący w "Salonie Prasowym" Programu Trzeciego Polskiego Radia zgodzili się że po miesiącu od powołania rządu Donalda Tuska nie widać spójnego programu, według którego miałby działać.

Bronisław Wildstein z "Rzeczpospolitej" uznał, że jedynym skutkiem pierwszych dni rządów koalicji PO-PSL jest przeprowadzanie czystek w administracji, nazywanych dla niepoznaki "odpolitycznianiem". Były prezes Telewizji Polskiej wskazał, że PO nie przedstawiło żadnych własnych projektów ustaw, a "skoro ta partia przejęła władzę powinna być do niej przygotowana."

Janusz Rolicki z "Faktu" zwrócił uwagę, że rząd ma duży problem z budżetem, odziedziczonym po Prawie i Sprawiedliwości. Dodał, że członkowie gabinetu nie mają doświadczenia w administrowaniu krajem.

Cezary Michalski z "Dziennika" podkreślił, że wszelkie propozycje reform, jakie przedstawiają członkowie koalicji rządzącej, zostają odwołane zaraz po ich skrytykowaniu. Dodał, że jednym z niewielu dopracowanych pomysłów jest projekt powołania niezależnego prokuratora krajowego.

Publicyści goszczący w "Salonie Prasowym" Programu Trzeciego Polskiego Radia są zgodni, że odejście niektórych polityków z PiS nie spowoduje powstania nowej partii politycznej.

Janusz Rolicki z "Faktu" przypomniał, że dzięki ustawie o finansowaniu partii politycznych, jakikolwiek nowy twór polityczny nie ma szans na zaistnienie w Polsce.

Z kolei Cezary Michalski z "Dziennika" wskazał, że byli członkowie PiS mogą skupić się na tworzeniu silnego ośrodka, który będzie chciał wpływać na działania PiS i PO.

Cezary Michalski zdiagnozował zmiany w PiS jako konsekwencję budowy w Polsce dwóch obozów politycznych - jednego opierającego się na "zadowolonych" i drugiego na słabszych uczestnikach społeczeństwa. W opinii Michalskiego decyzje związane z rezygnacją byłych wiceprezesów PiS, pokazują, że ta partia rezygnuję z polityków konserwatywnych.

Bronisław Wildstein z "Rzeczpospolitej", uznał że decyzja o przywróceniu Ludwika Dorna w prawach członak PiS, może cieszyć, bo wzbogaca jedną z dwóch głównych partii obecnych na polskiej scenie politycznej.

Wildstein wskazał, że działania Jarosława Kaczyńskiego są podobne do tych, jakie podjął Donald Tusk po przegranych wyborach w 2005 roku. Kaczyński wzmacnia swoją partię i zwiera szeregi - dodał Wildstein.

Wybrane dla Ciebie
Nawrocki powoła Radę ds. Konstytucji. Tusk krótko skomentował pomysł
Nawrocki powoła Radę ds. Konstytucji. Tusk krótko skomentował pomysł
Iran przesłał nową propozycję. Negocjacje z USA trwają
Iran przesłał nową propozycję. Negocjacje z USA trwają
Tragiczny wypadek. Zderzyły się dwa motory
Tragiczny wypadek. Zderzyły się dwa motory
Olbrzymie koszty wojny z Iranem. Mogą być dużo wyższe niż przyznają to USA
Olbrzymie koszty wojny z Iranem. Mogą być dużo wyższe niż przyznają to USA
Kolejne weta Nawrockiego. Kancelaria tłumaczy
Kolejne weta Nawrockiego. Kancelaria tłumaczy
Dramat w urzędzie gminy. Napastnik trafił do aresztu
Dramat w urzędzie gminy. Napastnik trafił do aresztu
Wewnętrzne spory reżimu ajatollahów. Abbas Aragczi u progu dymisji
Wewnętrzne spory reżimu ajatollahów. Abbas Aragczi u progu dymisji
Czas skończyć z kościelną obsesją seksu [OPINIA]
Czas skończyć z kościelną obsesją seksu [OPINIA]
Sprawa śmierci ojca Ziobry. Zbliża się termin rozprawy
Sprawa śmierci ojca Ziobry. Zbliża się termin rozprawy
Senator PiS przekroczył prędkość. Stracił prawo jazdy
Senator PiS przekroczył prędkość. Stracił prawo jazdy
Brutalny atak na katolicką zakonnicę w Jerozolimie. Jest nagranie
Brutalny atak na katolicką zakonnicę w Jerozolimie. Jest nagranie
Skandaliczne zachowanie kierowcy. Tak krzyczał do pasażera
Skandaliczne zachowanie kierowcy. Tak krzyczał do pasażera