"Nie mogą dopuścić". Japonia ostro reaguje ws. ataku Indii na Pakistan
Rząd Japonii wydał oświadczenie po ataku Indii na Pakistan. Zaapelował do obu stron o zachowanie powściągliwości i niedopuszczenie do wybuchu pełnoskalowego konfliktu zbrojnego. Według Indii operacja ta była odwetem za zamach terrorystyczny w Kaszmirze z 22 kwietnia.
- Japonia zdecydowanie wzywa Indie i Pakistan do zachowania powściągliwości i ustabilizowania sytuacji poprzez dialog na rzecz pokoju i stabilności w Azji Południowej - powiedział rzecznik rządu Yoshimasa Hayashi podczas briefingu prasowego.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Trump ocenił pomysł Putina. "To dużo"
- Jesteśmy głęboko zaniepokojeni ryzykiem, że dalsza wymiana ataków odwetowych doprowadzi do pełnowymiarowego konfliktu militarnego - dodał.
Reakcja na atak w Kaszmirze
W wydanym przez resort dyplomacji oświadczeniu minister Takeshi Iwaya przypomniał, że rząd Japonii "stanowczo potępił akt terrorystyczny z 22 kwietnia", kiedy napastnicy zaatakowali turystów w miejscowości Pahalgam w Kaszmirze, zabijając 26 osób.
Iwaya zapewnił również, że Tokio podejmie wszelkie środki w celu ochrony japońskich obywateli w regionie i będzie nadal uważnie monitorować sytuację.
Tragiczny bilans ofiar
Rzecznik armii pakistańskiej gen. Ahmed Chaudhry podał w środę, że 26 cywilów zginęło, a 46 odniosło obrażenia z powodu ataków armii indyjskiej na "sześć lokalizacji" w Pakistanie.
Po stronie indyjskiej armia poinformowała o 10 zabitych i 48 rannych w odwetowych atakach Pakistanu.
Ministerstwo obrony Indii poinformowało w środę, że w ramach działań odwetowych za kwietniowy atak ostrzelało obiekty "infrastruktury terrorystycznej" w Pakistanie i zarządzanej przez to państwo części spornego regionu Kaszmir. Władze w Islamabadzie określiły ataki jako "rażący akt wojny".