Naukowcy o Walentynkach

Zdaniem prof. Janusza Czapińskiego,
psychologa z UW, walentynki to "dobre święto, które nie narusza
żadnych polskich tradycji". Socjolog z UW dr Mirosław Peczak
uważa, że walentynki wpisały się w kalendarz świąt typowo
komercyjnych, bowiem nie wiążą się z rodzimą tradycją.

_ "Niewątpliwie wśród nastolatków i dwudziestolatków jest niezwykły apetyt na okazje do wyrażenia swoich pozytywnych uczuć"_ - powiedział prof. Czapiński. Uważa on, że święto to - mimo że zapożyczone - nie narusza żadnych polskich tradycji. "Mocna tradycja obroni się przed wszelką inwazją i przystosuje dobre pomysły, które płyną z zagranicy. To jest dobry pomysł" - powiedział.

_ "Takie święto jest okazją do tego, by eksplodować na widok ukochanej osoby i się z tym nie kryć, także publicznie. Walentynki uczą wyrażania uczuć"_ - ocenił Czapiński.

Jego zdaniem moda na walentynki spowodowana jest tym, że widząc dookoła siebie same nieszczęścia, dramaty i kłótnie, nabieramy większej ochoty na to, by w naszym otoczeniu wydarzyło się coś pozytywnego. "Walentynki są pretekstem, żeby powiedzieć, że nie jest do końca tak źle, bo wśród najbliższych nie dzieje się nic złego, a dużo dobrego" - dodał.

Dr Mirosław Pęczak z Instytutu Dziennikarstwa UW uważa, że walentynki to święto typowo komercyjne. Świetnie pasuje do komercyjnego modelu kultury oraz wywołuje przyjemne konotacje. Stąd rosnąca popularność walentynek.

_ "Za gestami w postaci prezentów czy zaproszeń na wspólny wieczór rzadko jednak idzie zmiana zachowań"_ - powiedział. Jego zdaniem, można tu dostrzec analogię do Dnia Kobiet.

_ "Świętujemy 14 lutego, bo ulegamy presji wywieranej przez producentów gadżetów i środków masowego przekazu. To media spopularyzowały walentynki, tam pokazano je po raz pierwszy"_ - zauważa dr Pęczak.

Wśród osób starszych opinie na temat Dnia św. Walentego są podzielone. "Jeśli dla kogoś ważna jest polska tożsamość narodowa, to będzie przeciw" - mówi socjolog. - "Wszelkie zaś próby wprowadzania typowo rodzimych elementów - a były takie w zeszłym roku - są z góry skazane są na niepowodzenie" - uważa Pęczak.(iza)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rośnie ryzyko ukąszenia. Coraz więcej żmij na szlakach górskich
Rośnie ryzyko ukąszenia. Coraz więcej żmij na szlakach górskich
Biskup ostrzega. "Podziały są głębokie, a wojna coraz bliżej granic"
Biskup ostrzega. "Podziały są głębokie, a wojna coraz bliżej granic"
Program SAFE wchodzi w życie. Szef MON wskazał termin
Program SAFE wchodzi w życie. Szef MON wskazał termin
Tajemnicze zaginięcie amerykańskich żołnierzy w Maroku. Służby w akcji
Tajemnicze zaginięcie amerykańskich żołnierzy w Maroku. Służby w akcji
Nie będzie już tak ciepło jak w majówkę. Zobacz prognozę na 16 dni
Nie będzie już tak ciepło jak w majówkę. Zobacz prognozę na 16 dni
Prezydent powołał Radę Nowej Konstytucji. W sieci kpiny
Prezydent powołał Radę Nowej Konstytucji. W sieci kpiny
Tragedia w majówkę na jeziorze. Sternik usłyszał zarzut
Tragedia w majówkę na jeziorze. Sternik usłyszał zarzut
Nawrocki zaproponował zmiany w Konstytucji. Szef MON stanowczo reaguje
Nawrocki zaproponował zmiany w Konstytucji. Szef MON stanowczo reaguje
"Nosiciel Kalibrów zniszczony". Zełenski chwali się sukcesem
"Nosiciel Kalibrów zniszczony". Zełenski chwali się sukcesem
Tragedia na kanale La Manche. Nie żyją dwie kobiety
Tragedia na kanale La Manche. Nie żyją dwie kobiety
Katastrofa w Teksasie. Zginęła sportowa drużyna
Katastrofa w Teksasie. Zginęła sportowa drużyna
Szubienica na torcie izraelskiego ministra. Szokujący prezent
Szubienica na torcie izraelskiego ministra. Szokujący prezent