Naciskają na Manowską. Dostała czas do kwietnia
Skład trzech sędziów Trybunału Stanu zobowiązał Małgorzatę Manowską do zwołania pełnego składu TS najpóźniej do 4 kwietnia. To ma zakończyć praktykę wyznaczania składów na podstawie zarządzenia przewodniczącej. Sędziowie uważają tę praktykę za bezprawną.
Najważniejsze informacje:
- Trójkowy skład TS zobowiązał zwołać pełny skład do 4 kwietnia; postanowienie jest niezaskarżalne.
- Sędziowie uznali, że zarządzenie Małgorzaty Manowskiej z 13 czerwca 2024 r. o wyznaczaniu składów nie ma podstawy prawnej.
- Bez decyzji pełnego składu Trybunał nie powinien rozpoznawać spraw o odpowiedzialność konstytucyjną.
11 marca trójkowy skład Trybunału Stanu (Przemysław Rosati, Marek Mikołajczyk, Piotr Ziętarski) odroczył decyzję ws. wyłączenia sędziego Piotra Saka ze sprawy dotyczącej odpowiedzialności konstytucyjnej byłego szefa KRRiT Macieja Świrskiego.
Sędziowie uznali, że wcześniej musi wypowiedzieć się pełny skład Trybunału, m.in. w sprawie zasad wyznaczania składów orzekających. Jak podaje TVN24, to pierwszy taki krok z mocą postanowienia.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Manowska otwarcie: nie będę ubiegać się o kolejną kadencję
Dlaczego pełny skład Trybunału Stanu ma zdecydować o składach orzekających?
Chodzi o zarządzenie przewodniczącej TS Małgorzaty Manowskiej z 13 czerwca 2024 r., na podstawie którego wyznaczano składy. W uzasadnieniu sędziowie wskazali, że konstytucja, ustawa o TS ani regulamin nie przyznają przewodniczącej takiej kompetencji. Według składu orzekającego zarządzenie jest "bezprawne", "ma wyraz uzurpacji kompetencji" i stanowi próbę "nieudolnego zastępowania pełnego składu Trybunału Stanu przez jego przewodniczącego".
Trójka sędziów zobowiązała Manowską do zwołania pełnego składu najpóźniej do 4 kwietnia, aby rozstrzygnąć te kwestie. Postanowienie powinno zostać wykonane natychmiast, a jego zignorowanie może skutkować karą porządkową. Bez tej decyzji – jak wskazał Przemysław Rosati – Trybunał ma związane ręce i nie powinien rozstrzygać żadnej sprawy o odpowiedzialność konstytucyjną.
Co z już wyznaczonymi składami i toczącymi się sprawami TS?
Sędziowie ostrzegli, że każde postanowienie wydane przez skład powołany na mocy zarządzenia przewodniczącej można podważyć. To groziłoby unieważnianiem rozstrzygnięć i w praktyce bezkarnością osób stających przed Trybunałem. Stąd konieczność szybkiej decyzji pełnego składu, która uporządkuje tryb pracy i zapewni ważność przyszłych orzeczeń.
Apel o zwołanie pełnego składu TS pojawia się od marca 2024 r., lecz dotychczas – jak przypomina TVN24 – przewodnicząca nie reagowała, co paraliżowało prace instytucji. Teraz to wezwanie ma rangę wiążącego postanowienia. Sędziowie widzą w tym krok do zmian w regulaminie Trybunału Stanu, które ograniczą jednoosobową decyzyjność przewodniczącej i przywrócą normalny tok działania organu.
Źródło: TVN24