Co z profesurą Manowskiej? Zapadła decyzja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę Małgorzaty Manowskiej dotyczącą odmowy jej kandydatury na profesora. Wyrok nie jest prawomocny, podaje "Rzeczpospolita".
Najważniejsze informacje:
- Skarga Manowskiej o nadanie tytułu profesora została oddalona przez WSA w Warszawie.
- Ocena Rady Doskonałości Naukowej wskazała na niewystarczający dorobek naukowy.
Skandal korupcyjny w Ukrainie. Najbliższe otoczenie Zełenskiego pod lupą służb
Małgorzata Manowska stanęła przed wyzwaniem w uzyskaniu tytułu profesora belwederskiego. Jej kandydatura została dwukrotnie negatywnie oceniona przez Radę Doskonałości Naukowej. W odpowiedzi na tę decyzję Manowska złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Mimo podjętej próby, sąd oddalił skargę Manowskiej. Głosowanie sędziów Grzegorza Rudnickiego, Anny Sidorowskiej-Ciesielskiej oraz Niny Beczek wpłynęło na ten wynik. Szczegółowe motywy decyzji sądowej mają być ujawnione po przygotowaniu uzasadnienia. Decyzja sądu pozostaje nieprawomocna, co otwiera możliwość dalszego odwołania się.
Nieprawomocny wyrok daje Manowskiej możliwość walki dalej o tytuł profesora. Może ona złożyć skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, co oznacza, że postępowanie jeszcze się nie zakończyło. W przypadku dalszej batalii prawnej decyzje te mogą wpłynąć na przyszłość kariery naukowej Manowskiej.
WSA w Warszawie oddalił skargę o skierowanie jej kandydatury do prezydenta.
Małgorzata Manowska to Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego, profesor uczelniana Uczelni Łazarskiego i doktor habilitowana nauk prawnych. Ubiega się o tytuł profesora belwederskiego w trybie przewidzianym przez prawo.
Źródło: Rzeczpospolita, Gazeta Wyborcza