Na plaży rozegrał się horror. Dzień później ludzie znowu się opalają

Na plażę Bodni w Sydney bardzo szybko wróciło normalne życie. Zaledwie kilkanaście godzin po krwawej masakrze, jaka rozegrała się w tym miejscu w niedzielę, na plaży znowu, jak gdyby nigdy nic, pojawili się plażowicze.

hNa plaży rozegrał się horror. Dzień później ludzie znowu się opalają
Źródło zdjęć: © East News
Maciej Zubel

W niedzielę co najmniej dwóch uzbrojonych mężczyzn zaatakowało ludzi zebranych na plaży Bondi w Sydney. Członkowie australijskiej społeczności żydowskiej obchodzili tam pierwszy dzień święta Chanuki. Zginęło co najmniej 12 osób, w tym jeden z zamachowców. Na liście ofiar nie ma Polaków.

Z całego świata zaczęły płynąć kondolencje, a na skwerze leżącym w bezpośrednim sąsiedztwie z plażą Bondi, ludzie zaczęli przynosić kwiaty i znicze.

Żałobna atmosfera kończy się zaledwie kilkadziesiąt metrów dalej. Na samej plaży po zbrodni nie ma już śladów. W poniedziałek świat obiegły zdjęcia, na których widać, jak w miejscu śmierci kilkunastu osób, kilkanaście godzin później pojawili się plażowicze.

Jedni się opalają, inni próbują swoich sił w wodzie. Są surferzy oraz spacerowicze. Niektórzy relaksują się, czytając książkę, inni spożywają posiłek.

Dramatyczne relacje świadków

Plażowicze pojawili się w rejonie strzelaniny, mimo że wcześniej lokalne władze apelowały o unikanie tego miejsca.

Świadkowie niedzielnej masakry opisali dramatyczne sceny na plaży.Widziałem co najmniej 10 osób leżących na ziemi i wszędzie krew - mówił "Sydney Morning Herald" 30-letni Harry Wilson, który był na miejscu zdarzenia.

Według relacji, liczba rannych może wzrosnąć wraz z napływem danych ze szpitali. Priorytetem pozostaje identyfikacja ofiar oraz wsparcie poszkodowanych i ich rodzin.

Wybrane dla Ciebie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie