Motocyklista z "Nocnych Wilków" zatrzymany w Polsce. "Zagrażał bezpieczeństwu państwa"

W Mysłowicach podczas kontroli legalności pobytu zatrzymano obywatela Rosji, który w systemie schengenowskim był oznaczony jako zagrażający bezpieczeństwu państwa. Z informacji podawanych przez rosyjskie media i portal społecznościowy wynika, że to motocyklista z klubu "Nocne Wilki".

Członkowie klubu motocyklowego "Nocne Wilki" w towarzystwie grupy motocyklistów z Polski, Rosji, Słowacji i Niemiec złożyli kwiaty na Cmentarzu Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich przy ul. Żwirki i Wigury w Warszawie
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Gzell
Magdalena Nałęcz-Marczyk

W środę przed południem rosyjskie media podały, że w Mysłowicach zatrzymany został jeden z członków "Nocnych Wilków". Taka informacja znalazła się też na jednym z portali społecznościowych. "Polska policja zatrzymała obywatela Rosji, motocyklistę z klubu 'Nocne Wilki' Nikołaja Łoginowa" - podano na profilu "Braterstwo Polsko Rosyjskie".

Zatrzymania dokonała jednak Straż Graniczna. - W ramach kontroli legalności pobytu, w Mysłowicach sprawdzono grupę 36 osób. Jedna z nich została zatrzymana. W systemie schengenowskim była oznaczona jako osoba zagrażająca bezpieczeństwu państwa - powiedziała kierowniczka samodzielnej sekcji prasowej Komendy Głównej SG ppor. Joanna Rokicka.

Wśród wylegitymowanych było 15 obywateli Słowacji, 12 Niemców, czterech Polaków i w sumie dwóch Rosjan. Zatrzymany mężczyzna zostanie przekazany stronie rosyjskiej.

Celem jest Berlin

Akcja motocyklistów "Drogi Zwycięstwa — na Berlin" wystartowała 27 kwietnia z międzynarodowego centrum motocyklowego w Niżnych Mniownikach. Motocykliści przejechali już przez Moskwę, Smoleńsk, Katyń, Mińsk, Chatyń, Warszawę i Wrocław. Następnie trasa biegnie przez Budapeszt, Bratysławę, Pragę, Drezno i Berlin. Kolumna motocyklistów przybyła do Polski w niedzielę. Nie wszyscy zostali jednak wpuszczeni do kraju.

W ubiegłym roku polskie władze odmówiły "Nocnym Wilkom" zgody na wjazd do Polski, uzasadniając decyzję względami bezpieczeństwa. Członkowie klubu nie zostali wpuszczeni do Polski również w kwietniu 2015 r. Polskie MSZ uzasadniało wówczas, że przyczyną odmowy wyjazdu był brak niezbędnych informacji dotyczących pobytu grupy w Polsce, które potrzebne były do zapewnienia należytego bezpieczeństwa uczestnikom rajdu i odpowiedniej organizacji przedsięwzięcia.

MSZ wjazdu nie odmawia, jest jednak "ale"

W ubiegłym tygodniu MSZ podało, że nie ma formalnych podstaw do udzielania lub nie zgody na przejazd "Nocnych Wilków". "Podkreślamy, że w ubiegłych latach w żaden sposób nie blokowaliśmy wjazdu do Polski motocyklistów pragnących uczcić pamięć ofiar na cmentarzach znajdujących się na terenie naszego kraju, pod warunkiem spełnienia przez nich wszystkich formalnych wymogów" - zaznaczono w komunikacie MSZ.

Podano jednocześnie, że MSZ "konsekwentnie i stanowczo sprzeciwia się wszelkim działaniom mającym na celu potencjalne wykorzystywanie podobnych do ww. rocznic, związanych z nimi uroczystości, jak również znajdujących się na terytorium RP miejsc pochówku ofiar i poległych, do prowadzenia antypolskiej agitacji opartej o narrację podważającą fakty historyczne oraz działań szerzących antagonizmy między narodami".

"Nocne wilki" to nacjonalistyczny klub motocyklowy, zaprzyjaźniony z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. W ubiegłym tygodniu, jak co roku, rozpoczęli rajd do Berlina, którego celem jest upamiętnienie 72. rocznicy zwycięstwa nad III Rzeszą w II wojnie światowej. W Polsce zaplanowali odwiedzenie Warszawy, Wrocławia i Oświęcimia. Grupa motocyklistów przekroczyła polsko-białoruską granicę w niedzielę.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zmiany we wjeździe do USA. Dotyczą też Polaków
Zmiany we wjeździe do USA. Dotyczą też Polaków
Rośnie niechęć do administracji Trumpa. Ponura codzienność w USA
Rośnie niechęć do administracji Trumpa. Ponura codzienność w USA
"Fake news". Biały Dom zabiera głos
"Fake news". Biały Dom zabiera głos
O krok od tragedii. Wjechał wprost pod pociąg
O krok od tragedii. Wjechał wprost pod pociąg
Poważny wypadek na A1. Ruch odbywa się pasem awaryjnym
Poważny wypadek na A1. Ruch odbywa się pasem awaryjnym
Putinowi zostało maksymalnie 18 miesięcy. Ekspert jest pewny
Putinowi zostało maksymalnie 18 miesięcy. Ekspert jest pewny
Zełenski ujawnia. Chiny przejmują kontrolę nad rosyjskimi terytoriami
Zełenski ujawnia. Chiny przejmują kontrolę nad rosyjskimi terytoriami
"Z TVN-em nie rozmawiam". Rydzyk nie odpowiedział na pytania
"Z TVN-em nie rozmawiam". Rydzyk nie odpowiedział na pytania
Kreml zakpił z propozycji Zełenskiego
Kreml zakpił z propozycji Zełenskiego
Kara śmierci za łapówki. Partia nie miała litości
Kara śmierci za łapówki. Partia nie miała litości
Przemyt papierosów do Polski. Zatrzymanie na przejściu granicznym
Przemyt papierosów do Polski. Zatrzymanie na przejściu granicznym
Ojciec Tadeusz Rydzyk stawił się w prokuraturze
Ojciec Tadeusz Rydzyk stawił się w prokuraturze