Trwa ładowanie...
d2fpymp
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Miss Kanady, Anastasia Lin persona non grata w Chinach za obronę praw człowieka

Miss Kanady Anastasia Lin, która od lat aktywnie działa na rzecz obrony praw człowieka, nie została wpuszczona do Chin, gdzie mają odbyć się wybory najpiękniejszej kobiety świata.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Anastasia Lin
Anastasia Lin (PAP/EPA)
d2fpymp

25-letnia Li, która wyemigrowała z Chin do Kanady jako nastolatka, dopiero po wylądowaniu w Hongkongu dowiedziała się z prasy, że nie weźmie udziału w konkursie, odbywającym się na południu Chin, gdyż przez chińskie władze została uznana za "persona non grata".

Jak podkreśliła Li podczas konferencji prasowej na lotnisku w Hongkongu, decyzja chiński władz to kara za jej publiczną krytykę przywódców i członków Komunistycznej Partii Chin oraz za otwartą obronę praw człowieka i nagłaśnianie przypadków ich łamania.

Miss Kanady podkreśliła, że zaczęła interesować się prawami człowieka, zanim zaczęła brać udział w konkursach piękności.

d2fpymp

- Myślę, że ludzie powinni o tym wiedzieć. Moja historia jest tylko wierzchołkiem góry lodowej - powiedziała Miss Kanady. Dodała, że jej ojciec, który nadal mieszka w Chinach, w ostatnich dniach był nękany przez służby bezpieczeństwa, by w ten sposób zniechęcić ją do udziału w konkursie Miss World.

- Mój ojciec boi się rozmawiać ze mną przez telefon, gdyż jest tak przestraszony - zaznaczyła Li.

Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie komentuje incydentu z udziałem Kanadyjki. Organizatorzy konkursu Miss World podkreślili jedynie, że nie są im znane przyczyny odmowy przyznania wizy Li, której zaproponowali udział w przyszłorocznej edycji konkursu.

d2fpymp

Podziel się opinią

Share

d2fpymp

d2fpymp
Więcej tematów