Mieli zmuszać Polaków do niewolniczej pracy. Ruszył proces w Szwecji

Przed sądem w Malmö stanęło w czwartek trzech mężczyzn oskarżonych o handel ludźmi. Przestępstwo polegało na zmuszaniu Polaków do niewolniczej pracy po odebraniu im dokumentów.

policjaSzwedzka policja/ zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © East News | KICKI NILSSON
Aleksandra Wieczorek

Trzech mężczyzn stanęło w czwartek przed sądem w Malmö w związku z oskarżeniami o handel ludźmi. Według szwedzkiej prokuratury powstał system polegający na wykorzystywaniu osób w trudnej sytuacji życiowej, na przykład w kryzysie bezdomności w Polsce.

Jak wynika z aktu oskarżenia, trzech pracowników budowlanych z Polski zostało zwabionych obietnicą atrakcyjnych zarobków do pracy w południowej Szwecji. Zamiast tego, jak zeznali, otrzymywali niewielkie kwoty za wielogodzinną pracę ponad siły, bez środków ochronnych, przez sześć dni tygodniu lub bez żadnych dni wolnych. Mieszkali na nieogrzewanym strychu w trudnych warunkach sanitarnych.

Trzech mężczyzn oskarżonych. Proceder odkryła policja

Już po przybyciu pracownicy usłyszeli od swojego 35-letniego szefa, który ich zrekrutował i jest głównym oskarżonym, że rzekomo są mu winni pieniądze z powodu sfinansowania podróży, zakwaterowania i narzędzi.

Zgodnie z treścią zeznań Polaków, mieli oni być pod stałą kontrolą szefa. 35-latek - jak wykazało śledztwo - w rzeczywistości najmował pracowników nielegalnie, a ich usługi proponował swoim klientom, których nie brakowało. W procederze tym pomagało mu dwóch współpracowników.

Trudna sytuacja Polaków trwała pół roku, aż do momentu, gdy w lutym jeden z nich, w stanie wyziębienia i bez dokumentów, został znaleziony na drodze E65 przez policyjny radiowóz. Mężczyzna bez pieniędzy i dokumentów szedł drogą kilka kilometrów do najbliższego miasta Ystad. Po przeprowadzeniu rewizji w gospodarstwie pod Skurup, udało się uwolnić dwóch kolejnych Polaków.

Proces przeciwko trzem oskarżonym odbywa się w sali o podwyższonym rygorze bezpieczeństwa w Malmö i ma potrwać przez 12 dni do końca stycznia przyszłego roku. Oprócz handlu ludźmi, postawiono im również zarzuty przestępstw gospodarczych i skarbowych oraz jednemu z nich - przestępstw narkotykowych. W Szwecji za handel ludźmi grozi kara więzienia od dwóch do 10 lat albo od czterech miesięcy do czterech lat, w zależności od uznania przez sąd skali przestępstwa.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Jest reakcja Tuska
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Jest reakcja Tuska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem Krzysztof Śmiszek
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem Krzysztof Śmiszek
Polka zatrzymana w Niemczech. Jej dzieci chcą wrócić do ojczyzny
Polka zatrzymana w Niemczech. Jej dzieci chcą wrócić do ojczyzny
Trump napisał list do prezydenta Egiptu. Złożył obietnicę
Trump napisał list do prezydenta Egiptu. Złożył obietnicę
Trump z kolejnym wpisem ws. Grenlandii. "Nadszedł czas"
Trump z kolejnym wpisem ws. Grenlandii. "Nadszedł czas"
Zima nie odpuszcza. Prognozowany siarczysty mróz i porywisty wiatr
Zima nie odpuszcza. Prognozowany siarczysty mróz i porywisty wiatr
Działo się w nocy. Trump ratuje Egipt przed suszą? List do Sisiego
Działo się w nocy. Trump ratuje Egipt przed suszą? List do Sisiego
Kanada rozważa wysłanie żołnierzy na Grenlandię? Decyzja może zapaść
Kanada rozważa wysłanie żołnierzy na Grenlandię? Decyzja może zapaść
Wojna celna z Trumpem. Europa wytoczy "bazookę handlową"?
Wojna celna z Trumpem. Europa wytoczy "bazookę handlową"?
Japonia skarży się na USA. Opóźnienia warte 7 mld dolarów
Japonia skarży się na USA. Opóźnienia warte 7 mld dolarów
Wybory w Portugalii. Dogrywka po raz pierwszy od 40 lat
Wybory w Portugalii. Dogrywka po raz pierwszy od 40 lat
Relacje świadków po katastrofie w Hiszpanii. "Sceny są przerażające"
Relacje świadków po katastrofie w Hiszpanii. "Sceny są przerażające"