Poseł Szczerba otrzymał zaproszenie do „Minęła 20”. Na Twitterze jego nazwisko pojawiło się na oficjalnej grafice, zapowiadającej program. Poza politykiem, gośćmi mieli być poseł PiS, Jacek Sasin i poseł Kukiz'15, Adam Andruszkiewicz. - Mieliśmy rozmawiać m.in. o Polexit. Godzinę przed emisją dostałem jednak wiadomość, że nie mogę przyjść, bo tak zdecydował PiS - mówi Szczerba.
Na dowód pokazuje SMS od wydawcy programu TVP Info. - Panie pośle bardzo mi przykro, musimy odwołać Pana dzisiejszy udział w programie. Biuro PiSu podtrzymuje swoją decyzję, co do tego, że nie będzie z Panem brać udziału w programach… - brzmi wiadomość. Jak udało nam się dowiedzieć, wydawca programu próbował zaprosić do programu innego polityka PO, ale ostatecznie nikt z tej partii nie pojawił się na antenie TVP Info.
Szczerba rozważa złożenie skargi do KRRiT oraz Rady Mediów Narodowych. - Telewizja publiczna łamie wszelkie standardy nie dopuszczając opozycji do swoich programów. Nie ma żadnego pluralizmu, to łamanie konstytucji - mówi poseł PO. I dodaje, że odwołanie go z programu to zemsta PiS. - Najpierw, w grudniu bez powodu wykluczono mnie z obrad Sejmu. W styczniu ujawniłem plany marszałka dotyczące wprowadzenia kar dla posłów, a ostatnio złożyłem do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka skargę na łamanie wolności słowa w Polsce - wylicza Szczerba.
Wysłaliśmy pytania do biura prasowego TVP. Próbowaliśmy także uzyskać komentarz od Michała Rachonia, prowadzącego program „Minęła 20”. Nie odbierał jednak telefonu i nie odpisał na sms.