Miasto policyjnego terroru?

Sześć mandatów w 8 minut - taki rekord
ustanowili policjanci z Ornety. Mandaty wlepili kierowcom za jazdę
bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Co ciekawe, w żadnym z
przypadków nie zatrzymali aut do kontroli - pisze "Gazeta
Olsztyńska".

Miasto policyjnego terroru - tak o Ornecie mówią jej mieszkańcy. Ludzie boją się swoich stróżów prawa do tego stopnia, że płacą mandaty bez szemrania, nawet jeśli nie mają pewności, czy faktycznie złamali prawo. - Wiemy, że później nie dadzą nam żyć, mówią.

Jedną z osób, które zapłaciły mandat, jest Paweł Ostrouch. Jako jedyny, choć z wahaniem, zgodził się ujawnić swoje nazwisko. - Powiedziałem, że sprawy tak nie zostawię, choć nie mam pewności, czy się to na mnie później nie odbije, tłumaczy.

Kilka dni temu Ostrouch dostał wezwanie do stawienia się w komisariacie w Ornecie. Myślał, że chodzi o jego stary samochód, przez który miał już kiedyś problemy. Poszedł do komisariatu. - A tam tłum ludzi, opowiada. - Policjanci powiedzieli, że jechałem 25 maja bez zapiętych pasów. Mandat za 100 zł. Pytałem kiedy, jak? A oni mi na to, że komendant i zastępca mnie widzieli. Już. Nie było dyskusji.

Zapłaciłem, choć do dziś nie wiem, czy faktycznie złamałem przepis. To już nie chodzi o pieniądze, tak się nie robi, irytuje się mężczyzna. Na pytanie, dlaczego zgodził się przyjąć mandat, odpowiada krótko: - Nie chcę komplikacji.

Feralnego 25 maja policjanci z Ornety w ciągu ośmiu minut zauważyli, że bez zapiętych pasów jechało siedem osób. Jednak żadnej z nich nie zatrzymali do kontroli. Sześć z nich dostało wezwania na policję i tam poinformowano ich o wlepieniu mandatów. Jedna z kierujących osób, kobieta w ciąży, została pouczona.

"Gazeta Olsztyńska" sprawą zainteresowała Inspektorat Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie (policja w policji). Specjaliści pojechali do Ornety w miniony piątek, aby sprawdzić, czy miejscowi funkcjonariusze nie łamią prawa. Kontrola, jak twierdzą, nic nie wykazała.

- Działalność policjantów w Ornecie mieści się w ramach obowiązujących przepisów, zapewnia podinspektor Andrzej Góźdź, szef Inspektoratu i tłumaczy, że policjant od czasu zauważenia wykroczenia na drodze może wypisać mandat w ciągu dwóch tygodni. Później musi skierować sprawę do sądu grodzkiego. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Śmierć Łukasza Litewki. Jest data posiedzenia aresztowego
Śmierć Łukasza Litewki. Jest data posiedzenia aresztowego
"Pora wznowić ataki". Naciskają na Trumpa ws. Iranu
"Pora wznowić ataki". Naciskają na Trumpa ws. Iranu
Szef MSZ Iranu jest w Pakistanie. "Nie planujemy spotkania z USA"
Szef MSZ Iranu jest w Pakistanie. "Nie planujemy spotkania z USA"
23 policjantów interweniowało w sprawie dzika. Zwierzę zostało zabite
23 policjantów interweniowało w sprawie dzika. Zwierzę zostało zabite
Wyniki Lotto 24.04.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 24.04.2026 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Śmierć ks. Popiełuszki. Prokurator kwestionuje ustalenia sądu
Śmierć ks. Popiełuszki. Prokurator kwestionuje ustalenia sądu
Dotarli do świadka. Widziała, co działo się po wypadku
Dotarli do świadka. Widziała, co działo się po wypadku
Strzelanina we wsi Banjska. Posypały się kary dożywocia
Strzelanina we wsi Banjska. Posypały się kary dożywocia
Prezydent uhonoruje Litewkę? Wpłynął wniosek
Prezydent uhonoruje Litewkę? Wpłynął wniosek
Jest decyzja prokuratury ws. śmierci piłkarza Liverpoolu
Jest decyzja prokuratury ws. śmierci piłkarza Liverpoolu
Na Słowacji to nagranie to hit. Tak zachował się Tusk
Na Słowacji to nagranie to hit. Tak zachował się Tusk
Prokuratura o śmierci Litewki. Rosyjskie myśliwce przechwycone [SKRÓT DNIA]
Prokuratura o śmierci Litewki. Rosyjskie myśliwce przechwycone [SKRÓT DNIA]