Media: USA chcą deportować migrantów do Argentyny. Trwają rozmowy
Władze USA negocjują z rządem Argentyny możliwość deportacji do tego kraju imigrantów z państw trzecich - poinformował w piątek dziennik "New York Times", powołując się na anonimowe źródła. Według nich rozmowy pomiędzy Waszyngtonem a Buenos Aires są na zaawansowanym etapie.
Najważniejsze informacje:
- USA prowadzą zaawansowane rozmowy z Argentyną o odsyłaniu imigrantów z państw trzecich.
- Porozumienie wpisuje się w szeroką kampanię deportacji prowadzoną przez administrację Donalda Trumpa.
- W tle: twardsza polityka migracyjna rządu Javiera Mileia i jego bliskie relacje z Trumpem.
Tego rodzaju umowa pozwoliłaby władzom Stanów Zjednoczonych na wysyłanie do Argentyny osób niebędących jej obywatelami. W południowoamerykańskim kraju mogliby oni otrzymywać propozycję powrotu do swoich ojczyzn.
Co może oznaczać umowa USA - Argentyna dla polityki migracyjnej Trumpa?
Do negocjacji dochodzi w czasie, gdy administracja prezydenta USA Donalda Trumpa prowadzi w kraju zakrojoną na szeroką skalę i agresywną kampanię deportacji osób przebywających tam bez odpowiednich zezwoleń.
Starając się wypełnić zapowiedzi masowej deportacji nielegalnych imigrantów, administracja Trumpa w coraz większym stopniu polega na porozumieniach o odsyłaniu tych osób do państw trzecich. Migrantów, niebędących obywatelami tych krajów, odsyłano już do Kostaryki, Salwadoru, Eswatini i Panamy.
Prezydent Argentyny to jeden z największych sojuszników Trumpa
Również rząd Argentyny, kierowany przez prezydenta Javiera Mileia, zaostrzył retorykę antyimigrancką, chwaląc się m.in. rekordową liczbą osób wydalonych z kraju i wysyłając policję do akcji przeciwko nielegalnym imigrantom na przedmieściach Buenos Aires.
Milei uznawany jest za jednego z największych sojuszników Trumpa w Ameryce Łacińskiej. We wrześniu 2025 r. rząd USA ogłosił opiewający na 20 mld dolarów program wsparcia walutowego dla Argentyny, czym pomógł partii Mileia zwyciężyć w wyborach parlamentarnych.