Lecą kolejne wyzwiska. "Panie premierze, proszę się przyzwyczaić"
"Zakute łby", "proniemiecki kretyn" - retoryka między premierem a opozycją coraz bardziej się zaostrza. - Będziemy odpowiadać adekwatnie do poziomu agresji pana premiera - zapowiada poseł PiS Przemysław Czarnek.
- Nie ma dzisiaj nadstawiania drugiego policzka. Będziemy odpowiadać adekwatnie do poziomu agresji pana premiera - zapowiedział w czwartek rano na antenie Polsat News Przemysław Czarnek. - Proszę się do tego, panie premierze, przyzwyczaić - odgrażał się polityk PiS.
Przerzucają się wyzwiskami
Politycy prawicy są oburzeni wystąpieniem Donalda Tuska w Stalowej Woli. Opowiadając o programie SAFE, premier mówił, że do tamtejszej Huty, wiodącego producenta sprzętu wojskowego, trafi 20 mld zł. - Dotarło, zakute łby? - zwrócił się do krytykującej program opozycji Tusk.
"Posłuchaj zakutego, polskiego łba, proniemiecki kretynie. To nie jest 20 mld dla huty Stalowa Wola, tylko nieuczciwa, niemiecka pożyczka" - odpowiedział Tuskowi na X rozjuszony Czarnek.
W Polsat News Czarnek przekonywał, że skoro premier mówi o "zakutych łbach", to politycy PiS będą mówić "również językiem, który może trafić do pana premiera, a przynajmniej do części jego sympatyków". Stwierdził, że SAFE jest "programem tak absurdalnym, że tylko człowiek pozbawiony możliwości używania narządu wzroku nie widzi wielkiej machlojki i szwindlu niemieckiego, który jest nam tutaj proponowany".
Poseł PiS do Parlamentu Europejskiego Waldemar Buda skierował wniosek o ukaranie Donalda Tuska do Komisji Etyki Poselskiej. Czarnek, który sam był upomniany przez komisję, ironizował, że "do tej pory mu łzy ciekną". Jego zdaniem, komisja powinna zostać zlikwidowana.
Źródło: Polsat News, X, WP