WAŻNE
TERAZ

Karol Nawrocki w WP o Tusku i Trumpie

Kukiz ocenia plany koalicji. "Nic z tego nie wyjdzie"

Paweł Kukiz, lider partii Kukiz'15, w rozmowie z PAP wyraził swoje przemyślenia na temat planów powołania komisji śledczych. Jego zdaniem - mimo że pojawi się wiele kontrowersji i dyskusji w mediach - nie będzie żadnych konkretnych rezultatów ich działań.

Paweł KukizPaweł Kukiz jest sceptyczny wobec rezultatów prac komisji śledczych
Źródło zdjęć: © Getty Images
oprac.  MNM

W środę wieczorem Koalicja Obywatelska złożyła do marszałka Sejmu trzy projekty uchwał dotyczące powołania sejmowych komisji śledczych: do tzw. afery wizowej, afery Pegasusa oraz tzw. wyborów kopertowych z 2020 roku.

W czwartek projekty opublikowano na stronach sejmowych, otrzymały numery druków i zostały skierowane do pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia poinformował na czwartkowej konferencji, że pierwsze czytanie tych projektów planowane jest na wtorek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zapytaliśmy Polaków o Tuska. "Będziemy mieli cztery lata walki"

Kukiz mówi o zasadzie. "My wam nic, wy nam nic"

Kukiz, zapytany o plany powołania komisji śledczych, przyznał, że "przewiduje taki scenariusz, z jakim mamy do czynienia od tzw. transformacji ustrojowej". - Scenariusz jest prosty: przewiduję dużo szumu, narobi się krzyku w mediach, że są komisje, skieruje się na nie uwagę ludzi, aby odciągnąć ich od takich spraw jak np. gospodarka i kwestii, które mogą niekoniecznie wychodzić dobrze nowej władzy, ale oczywiście nic z tego nie wyjdzie - powiedział.

- Z całą pewnością, nawet jeśli doszło do jakichś nieprawidłowości, to ustępująca ekipa - posiadając różnego rodzaju instrumenty - ma wystarczająco dużo informacji na temat nieprawidłowości sprzed ośmiu lat poprzedniej ekipy, że będzie w kuluarach prowadziła takie rozmowy, że nikt nie zostanie ukarany. Może znajdą jedną ofiarę, jeżeli doszło do nieprawidłowości - mówił polityk. - W Polsce, przy przyzwoleniu ludu, istnieje niepisana zasada: "my wam nic, wy nam nic" - stwierdził.

Zdaniem Kukiza "dopóki referenda będą przechodzić przez pośrednictwo polityków, a nie obywatelskie, dopóki partie będą miały monopol na wystawianie kandydatów do Sejmu, to zasada 'my wam nic, wy nam nic' będzie funkcjonowała do czasu wprowadzenia podstawowych zmian ustrojowych".

Paweł Kukiz przypomniał również, że 10 lutego 2020 roku złożył wniosek o powołanie sejmowej komisji śledczej ds. inwigilacji, której działalność obejmować ma lata 2005-2021. Wniosek ten poparli wówczas przedstawiciele klubów i kół opozycyjnych, którzy na wspólnej konferencji zadeklarowali, że poprą kandydaturę Kukiza na przewodniczącego komisji. Ostatecznie nie powołano jej do życia.

Kukiz przyznał również, że jest otwarty na rozmowy dotyczące jego udziału w przyszłej komisji śledczej ds. Pegasusa.

Źródło: PAP

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ile Polacy wydadzą na święta? Te kwoty padają najczęściej
Ile Polacy wydadzą na święta? Te kwoty padają najczęściej
Tusk podzieli los Kaczyńskiego? "Jest takie zagrożenie"
Tusk podzieli los Kaczyńskiego? "Jest takie zagrożenie"
Znaleziono ich martwych w domu. Nie żyje reżyser Rob Reiner
Znaleziono ich martwych w domu. Nie żyje reżyser Rob Reiner
Kościół wzywa do rozpisania nowych wyborów w Hiszpanii
Kościół wzywa do rozpisania nowych wyborów w Hiszpanii
Działo się w nocy. Atak na plaży w Sydney. Wiadomo, kim byli sprawcy
Działo się w nocy. Atak na plaży w Sydney. Wiadomo, kim byli sprawcy
"Precyzyjna operacja". Aresztowania po ataku na żołnierzy USA w Syrii
"Precyzyjna operacja". Aresztowania po ataku na żołnierzy USA w Syrii
Premier Finlandii: Rosja to zagrożenie dla Europy
Premier Finlandii: Rosja to zagrożenie dla Europy
Powódź w Maroku. Co najmniej 21 osób zginęło, wielu rannych
Powódź w Maroku. Co najmniej 21 osób zginęło, wielu rannych
Mrągowo. Kierowca BMW potrącił 13-latkę. Dziewczynka była na pasach
Mrągowo. Kierowca BMW potrącił 13-latkę. Dziewczynka była na pasach
Jose Antonio Kast nowym prezydentem. Prawica wraca do władzy w Chile
Jose Antonio Kast nowym prezydentem. Prawica wraca do władzy w Chile
Netanjahu: Zbliżamy się do ukończenia pierwszej fazy planu Trumpa
Netanjahu: Zbliżamy się do ukończenia pierwszej fazy planu Trumpa
200 tys. dolarów za dziecko. Kontrowersyjny proceder w USA
200 tys. dolarów za dziecko. Kontrowersyjny proceder w USA