Trwa ładowanie...
d34i63f
IAR

Korea Północna grozi zmasowanym uderzeniem w Południe

Korea Północna grozi zmasowanym uderzeniem na Południe, o ile władze w Seulu nie zaprzestaną emisji propagandowych nagrań na granicy koreańskiej. Pjongjang dziś został też oficjalnie poinformowany o zbliżających się manewrach sił Korei Południowej i USA.
Share
Budki strażnicze Korei Północnej i Południowej przy granicy
Budki strażnicze Korei Północnej i Południowej przy granicyŹródło: AFP, Fot: Jung Yein-Je
d34i63f

10 sierpnia, po 11 latach, Korea Południowa wznowiła nadawanie z potężnych głośników propagandowych treści na Północ. To odwet Seulu za podłożenie przez żołnierzy reżimu min przeciwpiechotnych w strefie zdemilitaryzowanej przy granicy, które wybuchły 4 sierpnia, raniąc poważnie żołnierzy z Południa.

Śledztwo przeprowadzone przez Seul i oenzetowskie dowództwo pod egidą sił USA wykazało, że miny eksplodowały, gdy południowokoreańscy żołnierze odbywali rutynowy patrol w pobliżu ogrodzenia z drutu kolczastego po południowej stronie granicy. Jeden z żołnierzy stracił obie nogi, drugi - jedną.

Pjongjang odpiera zarzuty twierdząc, że oskarżenia, z których wynika, iż żołnierze północnokoreańscy mieliby przekroczyć granicę, żeby podłożyć miny po drugiej stronie, "są absurdalne". Reżim północnokoreański żąda w związku z tym wyłączenia głośników i grozi użyciem siły.

d34i63f

Tymczasem Korea Południowa i USA dziś oficjalnie poinformowały władze Północy o zbliżających się wspólnych manewrach wojskowych na Półwyspie Koreańskim. Potrwają one od 17 do 28 sierpnia. Korea Północna zazwyczaj uznaje tego typu ćwiczenia za zagrożenie dla własnej suwerenności.

W środę w zachodniej części granicy oddzielającej obydwa państwa koreańskie wprowadzono stan pełnej gotowości. Korea Południowa przygotowuje się na ewentualność kolejnych prowokacji z Północy.

Rozdzielająca obie Koree strefa zdemilitaryzowana ma ok. 4 km szerokości. Po obu stronach strefy skoncentrowano w sumie setki tysięcy żołnierzy i ciężkie uzbrojenie.

Formalnie oba państwa koreańskie po dziś dzień pozostają w stanie wojny, a dzieląca je linia demarkacyjna należy do najsilniej ufortyfikowanych na świecie. Wojna koreańska zakończyła się bowiem jedynie zawieszeniem broni. Dotychczas nie zawarto układu pokojowego.

d34i63f

Podziel się opinią

Share
d34i63f
d34i63f
Więcej tematów