Koniec pobłażania. Sąsiad Iranu grozi odwetem i eskalacją
- Arabia Saudyjska zastrzega sobie możliwość podjęcia działań militarnych wobec Iranu, jeśli uznamy to za konieczne - oświadczył szef dyplomacji tego kraju Faisal bin Farhan. To reakcja na wydarzenia ze środy, gdy irańskie rakiety uderzyły w Rijad.
Najważniejsze informacje:
- Arabia Saudyjska zapowiada możliwość reakcji militarnej na Iran po ataku rakietowym na Rijad.
- Saudyjskie ministerstwo obrony podało, że zestrzelono cztery pociski balistyczne, odłamki spadły w pobliżu rafinerii.
- Rijad deklaruje priorytet dla dyplomacji, ale ostrzega, że dalsze ataki zniweczą odbudowę zaufania między oboma krajami.
W środę nad Rijadem doszło do wielu głośnych eksplozji. Atak nastąpił w czasie spotkania ministrów spraw zagranicznych z kilku państw regionu, m.in. Turcji, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Jordanii, Kataru i Syrii. Rakiety przechwytywano w pobliżu hotelu, gdzie obradowali dyplomaci.
- Ta presja ze strony Iranu przyniesie odwrotny skutek polityczny i moralny, bowiem zastrzegamy sobie prawo do podjęcia działań militarnych, jeśli uznamy to za konieczne - oświadczył po ataku Faisal bin Farhan. Podkreślił, że "wszelkie zaufanie do Teheranu zostało mocno zachwiane".
Iran wystrzelił pociski w kierunku Arabii Saudyjskiej po uderzeniach sił izraelskich i amerykańskich na kluczowy irański zakład gazowy w Bandar Kangan nad Zatoką Perską. W środę Teheran zapowiadał też ataki na infrastrukturę naftową i gazową w regionie, po czym skierował pociski także w stronę Kataru oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Arabia Saudyjska zmienia postawę wobec Iranu
Arabia Saudyjska i Iran wznowiły stosunki dyplomatyczne w 2023 r. Rijad deklaruje, że wciąż stawia na rozmowy dyplomatyczne, ale nie wyklucza siłowej odpowiedzi. - Jeśli Iran nie zaprzestanie działań, prawie nic nie będzie w stanie odbudować zaufania - oświadczył saudyjski szef MSZ.
Izrael i USA rozpoczęły naloty na Iran 28 lutego. Teheran w odpowiedzi rozpoczął ataki odwetowe na Izrael i kilka państw regionu Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne.