Katar wydala dwóch attaché Iranu. Odpowiedź na ataki na Ras Laffan
MSZ Kataru uznało dwóch attaché ambasady Iranu za personae non gratae. Dyplomaci i ich pracownicy mają 24 godziny na opuszczenie kraju. Decyzja zapadła po atakach w kluczowy kompleks gazowy Ras Laffan.
Najważniejsze informacje:
- Katar wydalił dwóch attaché Iranu: wojskowego i ds. bezpieczeństwa, dając im 24 godziny na wyjazd.
- MSZ w Dosze powiązało decyzję z atakami Iranu na obiekt Ras Laffan.
- Władze zapowiedziały możliwe kolejne kroki obronne, jeśli działania Iranu się powtórzą.
Katar ogłosił w środę, że uznał dwóch attaché ambasady Iranu - wojskowego oraz ds. bezpieczeństwa - za personae non gratae. Jak przekazało Ministerstwo Spraw Zagranicznych Kataru na X, dyplomaci oraz ich pracownicy mają dobę na opuszczenie kraju. Decyzję powiązano bezpośrednio z serią ataków, z których ostatni spowodował poważne szkody w strategicznym kompleksie gazowym Kataru - Ras Laffan.
Dlaczego Katar reaguje teraz i jak ważny jest Ras Laffan?
W komunikacie MSZ podkreślono, że uderzenia przypisywane Iranowi miały charakter powtarzalny. Ostatni atak - jak wskazano - dotknął najważniejszego obiektu gazowego w kraju. Kompleks Ras Laffan, należący do QatarEnergy, odpowiada za ok. jedną piątą światowych dostaw skroplonego gazu ziemnego. W 2025 r. QatarEnergy wyeksportował 80,97 mln ton LNG, co obrazuje skalę znaczenia tego hubu dla globalnego rynku.
Izrael ponownie zaatakował. Nie żyje kolejny przedstawiciel władz w Teheranie
Władze Kataru ostrzegły Teheran, że dalsze "wrogie" działania spotkają się z dodatkowymi środkami obronnymi. Resort dyplomacji zasygnalizował, że w razie eskalacji rozważy kolejne kroki.
Statek trafiony w pobliżu Ras Laffan
Kompleks Ras Laffan został zaatakowany przez Iran dwukrotnie: w środę wieczorem, a następnie w nocy ze środy na czwartek. Jeden z pocisków, prawdopodobnie lecący na Ras Laffan lub zestrzelony przez obronę powietrzną, uderzył w przepływający w pobliżu statek - poinformowała brytyjska agencja morska UKMTO.
"UKMTO otrzymało zgłoszenie, że statek został trafiony nieznanym pociskiem" - podała agencja w oświadczeniu, dodając, że "cała załoga czuje się dobrze i jest cała".
"Zaleca się, aby statki zachowywały ostrożność podczas tranzytu i zgłaszały wszelkie podejrzane działania do UKMTO, podczas gdy władze kontynuują dochodzenie" - dodano w komunikacie agencji.
Źródło: PAP, aljazeera.com