Kółko z wałkiem

"Kaowiec, czyli animator kulturalno-oświatowy, przez wiele lat był poważną instytucją, gwarantem dobrej zabawy i nieodłączną częścią wczasów pracowniczych. Do niedawna traktowany był z przymrużeniem oka jako egzotyczny wykwit poprzedniej epoki i wizytówka minionego ustroju. Dziś kaowiec powraca razem z nostalgią za państwem opiekuńczym oraz na fali zapotrzebowania rynkowego" - pisze "Trybuna".

"W damskiej toalecie ktoś napisał na ścianie 'głupi kaowiec' - donosił Poeta w 'Rejsie' Marka Piwowskiego, demonstrując poszlakę: kredę. W ten sposób powstało jedno z kultowych określeń wszech czasów: odtąd jeśli był kaowiec, to zawsze głupi" - podkreśla dziennik. Jak pisze gazeta, historyk kultury Antoni Kroh przytacza taką definicję: "Kaowiec - funkcjonariusz wydziału kulturalno- oświatowego w zakładzie pracy, także instruktor kulturalno- oświatowy na wczasach".

"Ten skrót stanowił nawiązanie do wzorów radzieckich. Na tej samej zasadzie funkcjonował w języku potocznym termin kierdział (kierownik działu) czy domwyp (dom wypoczynkowy), w którym czas wolny urlopowiczów organizowali właśnie kaowcy. Ich zadaniem było czuwanie nad 'prawidłowością procesu relaksacji klasy robotniczej w aspekcie odnowy psychofizycznej w celu dalszej wytężonej pracy dla dobra socjalistycznej ojczyzny'. Jak głosiły wytyczne dla Funduszu Wczasów Pracowniczych: 'każda forma samoobsługi kulturalnej wczasowiczów wymaga dyskretnej, ale fachowej ingerencji instruktora kulturalno-rozrywkowego'" - informuje "Trybuna".

"Janusz Gajski, emerytowany kaowiec i nauczyciel tańca, opowiada, że niegdyś ulubioną zabawą klasy robotniczej na wczasowych turnusach było tzw. kółko z wałkiem. Przodownicy pracy i aktywiści zakładowi stawali w kółeczku na przemian: pan, pani, pan. Kolana ugięte, a między kolanami albo udami wałek do ciasta. I trzeba go było podać drugiej osobie bez udziału rąk: od tyłu lub z przodu, byleby wałek nie upadł. A jak upadł - to śmiechu było co nie miara, a pechowiec dawał fanta. Tak kiedyś ludzi bawiono i dobrze było - wspomina pan Janusz" - pisze Trybuna".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Sukces Ukrainy na Krymie. Trafione okręty i MiG-31
Sukces Ukrainy na Krymie. Trafione okręty i MiG-31
Zełenski spotkał się z prezydent Mołdawii. Mówił o członkostwie w UE
Zełenski spotkał się z prezydent Mołdawii. Mówił o członkostwie w UE
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo
Banda złodziei i hipokrytów. Sikorski uderza po alarmie Magyara
Banda złodziei i hipokrytów. Sikorski uderza po alarmie Magyara
"Zamordowani". Mocne słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego
"Zamordowani". Mocne słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego
Tusk skomentował próbę zamachu na Trumpa
Tusk skomentował próbę zamachu na Trumpa
To on strzelał na gali. Kim jest Cole Tomas Allen?
To on strzelał na gali. Kim jest Cole Tomas Allen?
Trump wstał i komentuje. Tak odniósł się do próby zamachu
Trump wstał i komentuje. Tak odniósł się do próby zamachu
Światowi liderzy reagują po strzelaninie. Kolejne komentarze
Światowi liderzy reagują po strzelaninie. Kolejne komentarze
Netanjahu o ataku na Donalda Trumpa. Taki napisał post
Netanjahu o ataku na Donalda Trumpa. Taki napisał post
Kraj NATO pod presją obcych wywiadów. Wojskowy ostrzega
Kraj NATO pod presją obcych wywiadów. Wojskowy ostrzega
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"