Kolejny incydent na kolei. Pociąg nagle ruszył
Pociąg nagle ruszył, gdy wysiadali z niego pasażerowie - podał Kolejowy Rybnik. To już drugi groźny incydent w niedzielę. Wcześniej doszło do uszkodzenia torowiska w Życzynie na trasie Warszawa - Lublin.
Jak podaje serwis kolejowy, opóźniony o ponad 2 godziny pociąg IC Silesia z godz. 10:51 (z Pragi do Warszawy) wjechał na peron w Rybniku i zatrzymał się. Niektóre drzwi zostały otwarte, a z pociągu zaczęli wysiadać pasażerowie i obsługa. W tym momencie pociąg nagle ruszył.
Pociąg ruszył, gdy wysiadali z niego ludzie
"Jeden z pracowników kolei omal nie upadł w trakcie wysiadania, na szczęście utrzymał równowagę na peronie. Pociąg podciągnął do przodu kilkanaście metrów, ponownie się zatrzymał" - relacjonuje Kolejowy Rybnik. Podkreślono, że na szczęście nikomu nic się nie stało.
Całe zdarzenie, jak podaje serwis, zostało nagrane.
Nagranie z S7. Cała Polska ich zobaczy. GDDKiA apeluje: weź kolegę do specjalisty
Uszkodzona szyna na trasie
Incydent w Rybniku nie był jedynym groźnym zdarzeniem kolejowym w tę niedzielę. Rankiem maszynista zgłosił uszkodzone tory w rejonie miejscowości Życzyn, niedaleko stacji PKP Mika. Na pokładzie pociągu było dwóch pasażerów i kilku członków obsługi. Nikt nie ucierpiał.
MSWiA przekazało, że na ten moment nie ma podstaw, by mówić o sabotażu. Policja i prokuratura badają sprawę. Wcześniej wskazano, że chodzi o odłamany niewielki fragment toru, a działania na miejscu odbywają się pod nadzorem prokuratora. Okoliczności zdarzenia wyjaśni także komisja kolejowa.
O sabotażu napisał jednak w mediach społecznościowych premier Donald Tusk. "W sprawie zniszczenia fragmentu torowiska na trasie Dęblin-Warszawa jestem w stałym kontakcie z ministrem spraw wewnętrznych" - podał na portalu X.com. "Niewykluczone, że mamy do czynienia z aktem dywersji" - przekazał też premier.
PKP Polskie Linie Kolejowe przekazały, że linia jest przejezdna, a między Sobolewem a Życzynem pociągi kursują po jednym torze. Spółka zapowiada, że zespół techniczny przystąpi do naprawy, kiedy służby zakończą czynności.
Źródło: PAP, Kolejowy Rybnik, WP Wiadomości