Kogo poprą wyborcy Joanny Senyszyn w II turze wyborów? Symboliczny gest zdradził szczegóły
Po pierwszej turze wyborów prezydenckich kandydaci, którzy nie przeszli do drugiej tury, wyrażają swoje poparcie dla pozostałych uczestników. Jedną z osób jest Joanna Senyszyn, która w niedzielę wykonała jednoznaczny gest. Czy jej wyborcy podzielają jej zdanie?
Joanna Senyszyn, była kandydatka na prezydenta, uzyskała 1,09 proc. poparcia, co przekłada się na 214 479 głosów. Senyszyn, znana z krytyki "kaczyzmu", podkreśliła, że w Polsce potrzebne są ustępstwa z obu stron politycznego sporu.
Symboliczny gest zdradził poparcie
Podczas "Wielkiego Marszu Patriotów" w Warszawie, Joanna Senyszyn, była kandydatka na prezydenta, wygłosiła emocjonalne przemówienie. Podkreśliła potrzebę jedności i szacunku w społeczeństwie, mówiąc:
- Wiem, że, tak jak ja, chcecie Polski, w której każdy jest każdemu przyjacielem. I taką Polskę będziemy tworzyć - podkreśliła.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Menzten miał rozdawać karty? "Okazało, że on został rozegrany"
Senyszyn zaznaczyła, że różnorodność jest zaletą, a nie wadą, i że jedność w różnorodności to hasło, które powinno być wcielane w życie. Podkreśliła również, że Polacy chcą żyć w pokoju, bez obaw o wojnę, biedę czy dyskryminację.
- Chcemy, żeby kobiety mogły same decydować o sobie - dodała.
Joanna Senyszyn poparła Rafała Trzaskowskiego
Kulminacyjnym momentem wystąpienia Senyszyn było przekazanie czerwonych korali Małgorzacie Trzaskowskiej, co wywołało aplauz zgromadzonych.
- Niech do Pałacu Prezydenckiego powędrują czerwone korale, które mają zaczarowaną moc - powiedziała.
Senyszyn wyraziła nadzieję na demokratycznego i praworządnego prezydenta, podkreślając, że nie oczekuje obietnic, ale wspólnej pracy po wyborach.
- Mnie Rafał niczego nie obiecywał, bo ja nie oczekuję obietnic - zaznaczyła.
Na zakończenie, Senyszyn skandowała razem z tłumem:
- Kochani, moc jest z nami! My kobiety zaprowadzimy porządek - co spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem uczestników marszu.
Na kogo zagłosują wyborcy Joanny Senyszyn?
Zapytana o swoje preferencje wyborcze w II turze, Senyszyn stwierdziła, że nie będzie namawiać swoich wyborców do konkretnego wyboru, ale zachęca ich do udziału w głosowaniu.
- Moich wyborców absolutnie nie będę namawiać do niczego innego niż do pójścia na wybory - powiedziała.
Dopytywana o to, czy Trzaskowski musi ją poprosić ją o poparcie, Senyszyn podkreśliła, że kandydat KO "musi przed wszystkim poprosić jej wyborców".
Źródła: rp.pl, Wiadomości Onet