Koalicja bez szans na II kadencję? Ekspert: To mit
W najnowszym sondażu Ogólnopolska Grupa Badawcza postanowiła sprawdzić, jak rozkładałoby się poparcie wyborców, gdyby obecna koalicja wystartowała w dwóch blokach. W jednym znalazłaby się Koalicja Obywatelska, PSL i Polska 2050, w drugim Lewica z Partią Razem. Okazuje się, że wówczas obecna koalicja mogłaby liczyć na 227 mandatów.
- Po co państwo przeprowadziliście taki sondaż, skoro politycy deklarują, że takich list nie będzie? - z takim pytaniem Paweł Pawłowski, prowadzący program "Newsroom WP", zwrócił się do swojego gościa - prezesa OGB Łukasza Pawłowskiego.
- Politycy różne rzeczy mówią. Naszym zadaniem jest przewidzenie, jak te scenariusze mogą wyglądać - odparł szef OGB. - Dlaczego zbadaliśmy ten scenariusz? Bo ten z jedną listą koalicji 15 października zbadaliśmy w listopadzie i tam wynik był w okolicy 46 proc. A badamy to, dlatego że naszym zdaniem w debacie publicznej istnieje mit, który mówi o tym, że obecna koalicja nie ma absolutnie szans na to, żeby utrzymać władzę - mówił Pawłowski.
- Jest przynajmniej kilka scenariuszy, w których Donald Tusk może utrzymać władzę. Ten scenariusz, który zbadaliśmy, i którego wyniki opublikowaliśmy wczoraj, jest jednym z tych scenariuszy. Czyli jest blok wokół Koalicji Obywatelskiej i jest ten blok lewicowy. On łącznie ma około 227 mandatów, czyli brakuje czterech mandatów do większości. I naszym zdaniem dużo łatwiej Tuskowi byłoby pozyskać te 4 mandaty, niż Jarosławowi Kaczyńskiemu zbudować koalicję z PiS-u, Konfederacji i Korony Polskiej Grzegorza Brauna - tłumaczył gość programu.
Prowadzący zauważył, że trudno mu uwierzyć w to, że Włodzimierz Czarzasty i Adrian Zandberg zdecydują się na wspólną listę.
- Politycy różne rzeczy o sobie mówią i mówili też wcześniej. Ja przypomnę, że Partia Razem mówiła, że z komunistami, to nigdy. A potem wystartowali razem w wyborach na jednej liście. Wydaje mi się, że im bliżej będzie wyborów, tym bardziej te partie będą dochodzić do wniosku, że grozi im nieprzekroczenie progu, że Grzegorz Braun i trzeba się porozumieć, bo Polska jest zagrożona, że Polexit nam grozi - odparł prezes OGB.
- Zapewniam pana redaktora, że partie polityczne, nawet Lewica i nawet Partia Razem, podobne scenariusze badają, bo chodzi o to, żeby mieć przed sobą różne scenariusze, przebadać je i zastanowić się, jaka jest najlepsza wersja na wybory - tłumaczył Łukasz Pawłowski.
Więcej w nagraniu wideo.