Kierowca z Monciaka przeszedł badania psychiatryczne
Kierowca, który urządził szaleńczy rajd po Monciaku i molo w Sopocie, został przebadany przez psychiatrów - informuje Radio Gdańsk. Opinię biegłych na temat stanu jego zdrowia poznamy prawdopodobnie w ciągu dwóch tygodni.
31.07.2014 | aktual.: 01.08.2014 08:38
To od opinii biegłych zależy, czy Michał L. będzie mógł odpowiadać przed sądem za swój czyn. Możliwy jest jednak także inny scenariusz. Jeśli psychiatrzy uznają, że na wydanie opinii nie wystarczy jednorazowe badanie, zostanie on skierowany na kilkutygodniową obserwację psychiatryczną.
Z wstępnych wyników badań wynika, że sprawca wypadku nie był pod wpływem alkoholu (już wcześniej wykazały to badania przeprowadzone przez policję) ani narkotyków. Trwają jednak badania, które mają pokazać, czy nie zażył on innych środków czynnych farmakologicznie np. leków uspokajających czy antydepresyjnych.
Podejrzany przyznał, że wcześniej leczył się psychiatrycznie. Śledczy zwrócili się do placówek, które wskazał mężczyzna, z prośbą o informacje na ten temat.
W wypadku, który miał miejsce na sopockim molo oraz na deptaku w ciągu ul. Bohaterów Monte Cassino, poszkodowane zostały 23 osoby. Prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut umyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Za taki czyn grozi do 10 lat więzienia.
Źródło: Radio Gdańsk, PAP