"Każda godzina ma znaczenie". Tusk zabrał głos po spotkaniu z Nawrockim
– Liczymy na szybką, natychmiastową decyzję dotyczącą programu SAFE. Liczy się już nie tylko każdy tydzień. Nawet każdy dzień, każda godzina ma znaczenie. Bo od czasu zależy, na ile efektywnie wykorzystamy te pieniądze – mówił premier Donald Tusk na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim w sprawie ustawy o programie SAFE.
Najważniejsze informacje:
- Premier Donald Tusk spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim.
- – Spytałem Pana prezydenta wprost, czy to podpisze, bo szkoda każdego dnia, każdej godziny – przekazał premier Donald Tusk po spotkaniu.
- Premier stwierdził, że jest rozczarowany brakiem szczegółów o kontrpropozycji Nawrockiego. Dodał, że dzisiejsze spotkanie nie jest optymistycznym sygnałem.
We wtorek 10 lutego premier Donald Tusk spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim, aby rozmawiać o unijnym programie SAFE. Po zakończeniu spotkania premier zorganizował konferencję prasową, na której poinformował o przebiegu spotkania. Premier mówił, że liczy na szybką decyzję prezydenta w sprawie ustawy, która umożliwiłaby Polsce wykorzystanie unijnej pożyczki na korzystnych warunkach.
Tusk argumentował, że pieniądze pozwolą Polsce zwiększyć swoją obronność w czasie, w którym bezpieczeństwo kraju stoi pod znakiem zapytania. – Spytałem Pana prezydenta wprost, czy to podpisze, bo szkoda każdego dnia, każdej godziny – przekazał premier Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockiem.
– Liczę na szybki podpis prezydenta pod projektem SAFE – mówił Tusk. – Prezydent powiedział, że ma jeszcze 10 dni. Nie wiem po co i na co, ale to jest jego decyzja. Mam nadzieję, że w ciągu tych 10 dni się zdecyduje. My i tak będziemy pracowali nad takimi regulacjami, które umożliwią szybkie dostarczenie tych pieniędzy dla polskiego wojska i polskiego przemysłu zbrojeniowego – dodał.
Premier krytykował też kontrpropozycję prezydenta Nawrockiego względem unijnego SAFE twierdząc, że nie jest to "SAFE zero procent" tylko "SAFE zero złotych". Tusk stwierdził, że prezydent nie przedstawił konkretów swojej propozycji. – Nie ukrywam, jestem rozczarowany – mówił Tusk. Dodał, że dzisiejsze spotkanie nie jest optymistycznym sygnałem.
Donald Tusk zabrał głos po spotkaniu z Karolem Nawrockim ws. SAFE 0%
Ustawa o programie SAFE
W piątek 13 lutego Sejm uchwalił ustawę, która ma umożliwić Polsce wykorzystanie funduszy z unijnego programu SAFE. Polska miałaby utrzymać 43,7 mld euro pożyczek na korzystnych warunkach w celu rozwój swojej obronności i przemysłu zbrojeniowego. Projekt poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Nowej Lewicy, PSL i Polski 2050, a przeciwko były klub Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja.
Instrument SAFE to unijny program, który ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich. Przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia – w postaci m.in. niskooprocentowanych pożyczek – przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie.
W sumie program SAFE zawiera 150 mld euro, a Polska ma być jego największym beneficjentem w całej Unii Europejskiej. Wykorzystywaniu funduszy z programu przeciwstawiają się Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja. Politycy koalicji rządzącej przekonują, że program w znaczącym stopniu wzmocni Polską obronność w obliczu zagrożeń ze strony Rosji.
Kontrpropozycja Nawrockiego
Aby Polska mogła wykorzystać unijne fundusze, ustawa musi zostać wpierw podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego. Prezydent jest jednak sceptyczny wobec rządowego planu i ogłosił, że chce przedstawić swoją kontrpropozycję. Po spotkaniu Nawrockiego z Tuskiem szef KPRP Zbigniew Bogucki i prezydencki doradca Leszek Skiba przedstawili projekt ustawy wdrażającej tzw. "Polski SAFE 0 proc".
Alternatywa zaproponowana przez Nawrockiego i prezesa NBP Glapińskiego zakłada pozyskanie ok. 185 mld zł z zysków NBP wynikających ze wzrostu wartości rezerw złota — albo przez sprzedaż i natychmiastowy odkup kruszcu, albo przez zmianę ustawy pozwalającą zaksięgować wzrost wartości złota jako zysk. 95 proc. tego zysku trafiłoby do Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
Wraz z kolejnymi informacjami o pomyśle prezydenta rysują się cztery podstawowe rozbieżności pomiędzy propozycjami: źródło finansowania (unijna pożyczka vs. zyski NBP), warunkowość (PiS obawia się, że UE może zamrozić wypłaty przy zmianie władzy), tempo (SAFE daje pieniądze od razu, "SAFE 0 proc." wymaga jeszcze uchwalenia ustawy) i miejsce zakupu sprzętu (europejski przemysł zbrojeniowy vs. wolny wybór dostawców, w tym z USA).
Źródło: WP