Kamień z nieba

Zawodowcy i amatorzy przetrząsają Bawarię w poszukiwaniu meteorytu.

Setki ludzi przemierzają okolice Ostallgaeu w Bawarii w poszukiwaniu szczątków meteorytu, który rozbił się tam na kawałki w nocy z 6 na 7 kwietnia. Niezwykłe zjawisko - deszcz spadających gwiazd - zostało udokumentowane, sfotografowane i sfilmowane przez amatorów i zawodowych astronomów.

Badacze ustalili, że w ziemską atmosferą wtargnął wówczas meteoryt o wadze około 600 kilogramów, który już w atmosferze rozerwał się na mniejsze części; jedna z nich, ważąca 20 kg, uderzyła w ziemię w regionie Ostallgaeu i eksplodowała. Jest to zjawisko bardzo rzadkie, statystycznie, zdarza się raz na dziesięć lat; po raz pierwszy udało się je w pełni udokumentować naukowo. Szczątki głównego 15-kilogramowego fragmentu powinny być rozproszone w kręgu o średnicy trzech kilometrów.

Polowanie na fragmenty meteorytu rozpoczęło się już 1 maja. Tropiciele wyruszyli wyposażeni w plany topograficzne, magnesy, wykrywacze metali, odbiorniki do nawigacji satelitarnej GPS. Pierwsze rezultaty pojawiły się jednak dopiero po sześciu tygodniach: dwoje młodych ludzi natrafiło - pomiędzy wsiami Fuessen i Schwangau, w pobliżu zamku Ludwika II Bawarskiego - na fragment meteorytu wielkości pomarańczy, ważący około dwóch kilogramów.

Na razie trwa spór pomiędzy Fuessen i Schwangau o prawo własności obiektu, który może przyciągać turystów. Niemieckie prawo stanowi, że wszystko co spadnie na ziemię z wysokości ponad 180 kilometrów nie należy do nikogo. Dlatego, zdaniem Andreasa Schuetza z Niemieckiego Centrum Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej, lepiej w tej sprawie zdać się na prawo zwyczajowe mówiące, że taki przedmiot należy do tego, komu wpadnie w ręce, czyli praktycznie do znalazcy. (ej)

Źródło artykułu: Rzeczpospolita
Wybrane dla Ciebie
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł
To tam ukrywa się prezes Zondacrypto. Media namierzyły Krala
To tam ukrywa się prezes Zondacrypto. Media namierzyły Krala
Jak Polacy oceniają Włodzimierza Czarzastego? Nowy sondaż
Jak Polacy oceniają Włodzimierza Czarzastego? Nowy sondaż
Maksymalne ceny paliw w piątek. Stawki wzrosły
Maksymalne ceny paliw w piątek. Stawki wzrosły
Działo się w nocy. Trump liczy na udział Putina w G20
Działo się w nocy. Trump liczy na udział Putina w G20
Amerykański żołnierz obstawił upadek Maduro. Wykorzystał tajną wiedzę
Amerykański żołnierz obstawił upadek Maduro. Wykorzystał tajną wiedzę
Zdecydowany krok Turcji. Zakaz mediów społecznościowych dla dzieci
Zdecydowany krok Turcji. Zakaz mediów społecznościowych dla dzieci
Atak niedźwiedzia. Bliscy 58-latki opisują zdarzenie
Atak niedźwiedzia. Bliscy 58-latki opisują zdarzenie
Awaryjne lądowanie w Katowicach. Grad uszkodził samolot
Awaryjne lądowanie w Katowicach. Grad uszkodził samolot
24-latka nie żyje. Dramatyczny wypadek: stoczył się walec
24-latka nie żyje. Dramatyczny wypadek: stoczył się walec