Trwa ładowanie...
dt55sz1

"Kaczyński jest autokratą". Włodzimierz Cimoszewicz o kryzysie w Zjednoczonej Prawicy

Zdaniem byłego premiera, a obecnie europosła Włodzimierza Cimoszewicza jest za wcześnie, by mówić o rozpadzie koalicji rządzącej. Polityk zwrócił uwagę, że Zbigniew Ziobro i Jarosław Gowin mają bardzo dużo do stracenia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Włodzimierz Cimoszewicz twierdzi, że Ziobro się przeliczył
Włodzimierz Cimoszewicz twierdzi, że Ziobro się przeliczył (PAP)
dt55sz1

Włodzimierz Cimoszewicz był gościem "Wywiadu politycznego" w radiu TOK FM. Były premier mówił o trwającym kryzysie w rządzie Zjednoczonej Prawicy.

Ziobro chciał się umocnić

W ocenie Cimoszewicza nie ma jeszcze mowy o rozpadzie koalicji rządzącej. Polityk ocenił, że nie należy przywiązywać wielkiej wagi to słów niektórych posłów PiS. - To, co mówi Suski to nie ma znaczenia. To musiałoby być stanowisko władz PiS, a nie kogoś tam z drugiego czy trzeciego szeregu partyjnego. Ci ludzie albo chcą zaistnieć, albo są narzędziami w rozgrywce politycznej - stwierdził.

dt55sz1

Zdaniem europosła istotą konfliktu w obozie rządzącym jest spór o przyszłość prawicy w Polsce. Osią sporu jest w jego opinii rywalizacja pomiędzy premierem Mateuszem Morawieckim a Zbigniewem Ziobro. Ten drugi miał, zdaniem Cimoszewicza, nadzieję na umocnienie swojej pozycji, jednak sprzeciw wobec partii Jarosława Kaczyńskiego skończył się dla niego odwrotnie.

Koniec Zjednoczonej Prawicy? Polityk Solidarnej Polski mówi o powrocie Donalda Tuska i "walcu ideologii LGBT"

- To, że Kaczyński jest autokratą, to jest oczywiste. To on jest wszechmocnym decydentem w swojej partii, co przejawia się choćby tym, że sam ogłosił zawieszenie niepokornych posłów - powiedział gość radia TOK FM. - Logika autokratycznego władcy nie znosi sprzeciwu. Jeśli sprzeciw się pojawia, to podważa jego autorytet - dodał.

dt55sz1

Ziobro i Gowin na łasce Kaczyńskiego

Cimoszewicz stwierdził także, że ustawy, wokół których toczy się spór w Zjednoczonej Prawicy, nie są na tyle istotne, by przez nie miała się rozpaść koalicja. Podkreślił ponadto, że Zbigniew Ziobro i Jarosław Gowin są świadomi, że mają dużo do stracenia.

- Mali zniknęli z pola widzenia wyborców. Ich partie nie istnieją w świadomości publicznej. Te partie byłyby zagrożone wypadnięciem z parlamentu gdyby nie łaska Kaczyńskiego - ocenił.

Były premier zaznaczył jednak, że nie wyklucza możliwości powstania rządu mniejszościowego. Jego zdaniem nie byłoby to równoznaczne z koniecznością przeprowadzenia przedwczesnych wyborów. Przypomniał, że rząd mniejszościowy Jerzego Buzka dotrwał do końca kadencji. - Rządzenie a uchwalanie ustaw, to nie to samo. Reformy i zmiany są czasem konieczne, ale to nie jest tak, że muszą być przeprowadzane nieustannie - stwierdził Włodzimierz Cimoszewicz.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dt55sz1

Podziel się opinią

Share
dt55sz1
dt55sz1
Więcej tematów