Jest decyzja Nawrockiego ws. SAFE. Ogłosił w orędziu
Prezydent Karol Nawrocki w wieczornym orędziu oświadczył, że zawetuje ustawę wprowadzającą unijny program SAFE. Jak powiedział, "ten kredyt obciąży na długie lata nasze dzieci i wnuki".
- Mechanizm SAFE wiąże się z ogromnym kredytem zagranicznym zaciąganym na 45 lat w obcej walucie - stwierdził Karol Nawrocki.
- Koszt odsetek może wynieść nawet 180 miliardów złotych. Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle, co wartość udzielonego kredytu. - A zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe - dodał.
- Można porównać to do kredytów frankowych. Wszystko miało być bezpieczne, a potem raty rosły tak bardzo, że prowadziło to do potężnych finansowych kryzysów - podkreślił.
Jest decyzja Nawrockiego ws. SAFE
Jak powiedział prezydent, "ten kredyt obciąży na długie lata nasze dzieci i wnuki". - Inwestycje w obronność są konieczne, ale muszą być prowadzone odpowiedzialnie - dodał.
- Przedstawiłem realną alternatywę dla eurokredytu SAFE. To Polski SAFE 0 proc., czyli koncepcja Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Ten projekt ustawy jest już w Sejmie. Powinien on być jak najszybciej procedowany. Partyjna zapalczywość i przewlekanie debaty o tej dobrej propozycji szkodzi polskiej armii oraz polskiemu bezpieczeństwu - kontynuował.
- W ostatnim czasie Narodowy Bank Polski wypracował dla Polski ponad 185 miliardów złotych, między innymi dzięki zwiększeniu rezerw złota i trafnym decyzjom inwestycyjnym. To ogromny kapitał. Kapitał, który może pracować dla polskiego bezpieczeństwa. Dzięki temu nie musimy zaciągać niepewnych zagranicznych pożyczek na pokolenia - powiedział prezydent.
- SAFE nie dotyczy tylko pieniędzy, dotyczy także zasad, bo o tych pieniądzach, o naszym bezpieczeństwie nie będą decydowały wyłącznie polskie władze. SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tak zwaną zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak nadal będzie musiało spłacać ten dług - mówił.
- Bezpieczeństwo Polski nie może zależeć od obcych decyzji - podkreślił.
Jak ogłosił Nawrocki, "biorąc to pod uwagę, podjął decyzję, że nie podpisze ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE". - Nigdy bowiem nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne - dodał.
Ustawa o programie SAFE
W piątek 13 lutego Sejm uchwalił ustawę, która ma umożliwić Polsce wykorzystanie funduszy z unijnego programu SAFE. Polska miałaby otrzymać 43,7 mld euro pożyczek w celu rozwoju swojej obronności i przemysłu zbrojeniowego. Projekt poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Nowej Lewicy, PSL i Polski 2050, a przeciwko był klub Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja.
Wykorzystywaniu funduszy z SAFE przeciwstawiali się politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji, którzy przekonywali między innymi, że zyskają na nich przede wszystkim Niemcy. Koalicja rządząca od początku wskazywała, że pieniądze z programu zostaną wydane przede wszystkim na sprzęt wyprodukowany w Polsce i w znacznym stopniu wzmocnią one polską obronność w obliczu zagrożeń ze strony Rosji.
Kluczowa okazała się postawa prezydenta, który stanął przed dylematem, czy podpisać ustawę.