Izraelska armia odtrąbiła sukces. "Znaczące i potężne uderzenia"
Podczas izraelskich ataków na Teheran doszło do zniszczenia siedziby irańskiej Gwardii Rewolucyjnej. Informację tę potwierdziły zarówno siły Izraela, jak i Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych.
Najważniejsze informacje:
- W nalotach zniszczono centra dowodzenia irańskiej Gwardii Rewolucyjnej.
- W operacji brało udział ponad 100 myśliwców izraelskich.
- Ataki są częścią szerszej kampanii USA i Izraela przeciwko Iranowi.
Podczas zorganizowanej konferencji prasowej rzecznik izraelskiej armii, generał Efi Defrin, poinformował o zniszczeniu siedziby irańskiej Gwardii Rewolucyjnej (IRGC) w Teheranie. W nalotach uczestniczyło ponad 100 myśliwców sił powietrznych Izraela. Ataki te były wymierzone w liczne placówki IRGC, obejmujące m.in. służby wywiadowcze oraz bezpieczeństwa wewnętrznego.
Atak USA i Izraela na Iran. Pierwsze nagrania z Teheranu i reakcja Trumpa
- To były znaczące i potężne uderzenia - podkreślił Defrin. - Te centra dowodzenia działały przeciwko Izraelowi i całemu światu. Dziś zostały zniszczone wraz z wszystkimi, którzy w nich pracowali - dodał.
Jakie są konsekwencje ataków?
Sukces operacji potwierdziło również Dowództwo Centralne USA (CENTCOM), które stwierdziło, że ataki zrównały z ziemią siedzibę IRGC. Jak podają źródła, była to wspólna akcja amerykańskiego lotnictwa oraz sił izraelskich.
"W ciągu ostatnich 47 lat IRGC zabiła ponad 1000 Amerykanów. Wczoraj wielka amerykańska akcja zbrojna odcięła głowę wężowi. Ameryka ma najpotężniejsze siły zbrojne na świecie, a IRGC nie ma już swojej siedziby" - czytamy w komunikacie CENTCOM na portalu X.
Co planują Izrael i USA?
Cytowani izraelscy urzędnicy informują, że kampania USA przeciw Iranowi rozwija się szybciej, niż pierwotnie zakładano. Reżimowi grożą trudności z wytrzymaniem pełnego wykonania planowanej kampanii. Wysoki rangą izraelski urzędnik dodał: - Należy wyeliminować wszystkich, którzy mogą zaszkodzić operacji stworzenia warunków do obalenia reżimu i właśnie na tym się skupiamy.
Działania wojenne trwają od soboty, a Iran odpowiada atakami na Izrael oraz amerykańskie bazy w regionie. Podczas sobotnich nalotów zginął przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei.