Zhakowano irańską telewizję. Nadano wystąpienie Trumpa
W niedzielę wieczorem państwowa irańska telewizja IRIB została na kilka minut przejęta przez nieznanych hakerów. Na antenie wyemitowano w tym czasie przemówienia Donalda Trumpa i Benjamina Netanjahu skierowane do Irańczyków.
Oprócz przemówień prezydenta USA i premiera Izraela, na antenie irańskiej telewizji pokazały się też nagrania z ataków na Iran, w tym na siedzibę zabitego najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneiego.
To nie jedyne problemy stacji IRIB (Iranian State Broadcasting). W niedzielę wieczorem w jej siedzibę trafił izraelski pocisk, wywołując pożar.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Tak wyglądało niebo nad Tel Awiwem
Irańska agencja informacyjna ISNA potwierdziła, że część kompleksu nadawczego IRIB została uszkodzona, choć podkreśliła, że stacja wciąż pozostaje na antenie.
Prezenterka uciekła ze studia. Izrael uderza w siedzibę telewizji
Siedziba stacji została zbombardowana też w czerwcu w trakcie izraelskich nalotów. Na nagraniu zamieszczonym przez Times of Israel widać prezenterkę Sahar Emami, która mówi do widzów: "Słuchajcie, to, co słyszycie to dźwięk agresora. Słyszycie agresora atakującego prawdę".
Następnie słychać huk. Kobieta ucieka ze studia. Ekran za nią gaśnie. Odpadają części sufitu, widać dym. Spoza ekranu słychać głos wołający: "Allah Akbar".
Źródło: PAP/WP Wiadomości