Iran po cichu szuka wyjścia z wojny? Nowe doniesienia
Według doniesień "The New York Times" Iran miał pośrednio sondować możliwość zakończenia konfliktu z USA i Izraelem, mimo że reżim w Teheranie publicznie odrzuca negocjacje z Waszyngtonem.
Dziennik "The New York Times" informuje, że wkrótce po rozpoczęciu ataków przedstawiciele irańskich służb wywiadowczych mieli pośrednio skontaktować się z amerykańską CIA, sygnalizując gotowość do rozmów na temat ewentualnych warunków zakończenia konfliktu. Według źródeł zaznajomionych ze sprawą kontakt został przekazany za pośrednictwem wywiadu państwa trzeciego.
Iran po cichu szuka wyjścia z wojny? Nowe doniesienia
Z ustaleń gazety wynika, że mimo publicznych deklaracji Teheranu o braku gotowości do negocjacji z administracją prezydenta USA w sprawie trwającej kampanii militarnej Stanów Zjednoczonych i Izraela, w tle miały być podejmowane nieformalne próby sondowania możliwości deeskalacji.
Bomby spadły na Bejrut. Widać kłęby dymu nad miastem
Amerykańscy urzędnicy podchodzą jednak do tych doniesień z rezerwą. W Waszyngtonie sygnały te nie są traktowane jako przełom, zwłaszcza że izraelskie władze opowiadają się za kontynuowaniem działań wojskowych w celu znaczącego osłabienia potencjału militarnego Iranu, a być może też zmiany reżimu w tym kraju.
Sekretarz wojny mocno ws. Iranu
Co mówią teraz władze USA? - My dopiero zaczęliśmy ścigać, niszczyć, uszkadzać i zrównywać z ziemią ich zdolności obronne (...) To zakończy się w ciągu kilku dni, w ciągu tygodnia. Dwie najpotężniejsze floty powietrzne na świecie przejmą całkowitą kontrolę nad irańską przestrzenią powietrzną - mówił w środę podczas konferencji sekretarz wojny USA Pete Hegseth.
- Będziemy latać nad Teheranem, nad całym terytorium Iranu. Irańczycy będą patrzyli w niebo i będą widzieli tylko amerykańskie i izraelskie samoloty. Każdej minuty, każdego dnia, aż do momentu, gdy my zdecydujemy, że wystarczy. Iran nie będzie w stanie zrobić nic. Śmierć i zniszczenie będą spadały z nieba przez cały dzień, nieustannie - zapowiedział szef Pentagonu.
- Nasze zasady walki są jasne i nieograniczone. Nigdy nie chodziło o to, żeby była to uczciwa walka. Nie jest to uczciwa walka. Walimy w nich, a oni leżą na ziemi. Właśnie tak to powinno wyglądać - wskazał. Jak dodał, Iran jest aktualnie bardzo osłabiony, jego zdolności bojowe są zniszczone, za to USA są teraz "nie do zatrzymania". - Warunki tej wojny będą narzucane przez nas na każdym kroku - padło z jego strony.
Źródła: "The New York Times", WP