Iran grozi "ulepszoną bronią". Wskazuje cele w całej Zatoce Perskiej
Teheran zapowiada odwet z użyciem precyzyjniejszych rakiet balistycznych o większej sile rażenia. Władze Iranu ostrzegły ZEA przed możliwymi atakami na obiekty związane z USA i wezwały mieszkańców do unikania newralgicznych miejsc.
Najważniejsze informacje:
- Iran zapowiada użycie silniejszych i dokładniejszych rakiet balistycznych w odwecie wobec USA i Izraela.
- Teheran ostrzegł władze ZEA i mieszkańców przed możliwymi atakami na obiekty związane z USA.
- Według irańskich mediów IRGC miało przeprowadzić kolejne fale uderzeń na bazy USA w Bahrajnie, Kuwejcie i Abu Zabi.
Iran zapowiedział eskalację odwetu po atakach USA i Izraela. Resort obrony, cytowany przez Reuters, informuje o szerszym użyciu "ulepszonej broni" i rakiet balistycznych o większej sile niszczącej oraz wyższej precyzji.
Iran "ogrywa" Trumpa? "Podjęli świadomą decyzję"
W komunikacie podkreślono, że amerykańskie uderzenie na infrastrukturę naftową na wyspie Charg daje Teheranowi, jak twierdzi, podstawę do atakowania amerykańskich "kryjówek" w regionie.
Kogo Iran wskazuje jako cele w Zatoce Perskiej?
W oświadczeniu, które przytoczyła powiązana z resortami siłowymi agencja Tasnim, wymieniono porty, doki i bazy wojskowe USA w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rząd Iranu przekazał władzom w Abu Zabi ostrzeżenie o możliwych atakach. Zaapelowano też do mieszkańców, by omijali newralgiczne miejsca, by uniknąć obrażeń.
Teheran utrzymuje, że eksport ropy z kluczowego terminala na Charg przebiega bez zakłóceń, mimo wcześniejszych ataków zgłoszonych przez Stany Zjednoczone. Jednocześnie USA ostrzegły, że strategiczne obiekty naftowe w regionie mogą stać się kolejnymi celami. To podbija napięcie wokół bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej w Zatoce Perskiej.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Amerykanie wejdą jak do Iraku? Generał: Iran jest gorszy
Czy doszło do kolejnych ataków IRGC na bazy USA?
Portal telewizji Al-Dżazira, powołując się na irańskie media, cytuje dowódcę marynarki wojennej Korpusu Strażników Rewolucji, adm. Alirezę Tangsiriego. Według tej relacji marynarka Iranu miała przeprowadzić "kilka kolejnych fal" uderzeń na siły USA w Bahrajnie, Kuwejcie i Abu Zabi.
Równo dwa tygodnie po rozpoczęciu wojny przez Izrael i USA przeciwko Iranowi, bilans ofiar pozostaje wysoki. Według ministerstwa zdrowia w Teheranie zginęło ponad 1,2 tys. osób, a ponad 10 tys. zostało rannych. UNHCR szacuje, że ok. 3,2 mln osób opuściło domy.
Straty są też w innych miejscach: ponad 770 ofiar w Libanie w wyniku izraelskich ataków na Hezbollah, co najmniej 12 zabitych w Izraelu po irańskich odwetach oraz co najmniej 16 w krajach Zatoki Perskiej. Straty amerykańskie to 13 osób, w tym siedmiu żołnierzy.