WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Incydent podczas miesięcznicy. Suski: zabrałem łobuzowi tablicę

Marek Suski w rozmowie z "Faktem" tłumaczy incydent podczas miesięcznicy smoleńskiej. Poseł PiS przyznaje, że odebrał protestującemu tablicę, zaprzecza jednak rękoczynom i zarzuca policji bierność.

Suski z zabranymi tablicamiSuski z zabranymi tablicami
Źródło zdjęć: © East News | Marysia Zawada/REPORTER
Adam Zygiel

Najważniejsze informacje:

  • Podczas miesięcznicy smoleńskiej w Warszawie doszło do awantury.
  • Poseł PiS Marek Suski przyznał, że odebrał protestującemu tablicę z hasłem, które uznał za nawoływanie do zbrodni.
  • Poseł zaprzeczył rękoczynom i stwierdził, że policja powinna zatrzymać mężczyznę z obraźliwym transparentem.

Podczas najnowszej miesięcznicy smoleńskiej w Warszawie doszło do incydentu z udziałem posła PiS Marka Suskiego. Jak relacjonuje "Fakt", w chwili, gdy politycy partii kierowali się w stronę pomnika, drogę przeciął im protestujący z transparentem. Na tablicy widniał napis: "Najwięksi kłamcy, złodzieje, zbrodniarze, degeneraci nie siedzą w więzieniach, ale na salach parlamentów".

Suski: zabrałem łobuzowi

W rozmowie z "Faktem" Suski potwierdził, że odebrał protestującemu tablicę. - Zabrałem łobuzowi pod pomnikiem tablicę z napisami nawołującymi do zabicia Kaczyńskiego, Błaszczaka i mnie - powiedział poseł PiS. Polityk stanowczo odrzucił zarzuty użycia siły. - Rękoczynu nie było. Nie dotykałem łobuza - dodał.

Antoni Macierewicz również znalazł się w centrum zamieszania, jednak Suski utrzymuje, że go nie widział w tym momencie.

Poseł skrytykował też działania służb. - Policja nas nie spisała. Powinni zatrzymać tego nawołującego do zbrodni - ocenił.

Źródło: "Fakt"

Wybrane dla Ciebie
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
"Wycieczka do piekła". Trump twierdzi, że miało być dużo gorzej
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest