Hołownia obraził się na partię? Media: Był nieobecny
Po tym, jak unieważniona została II tura głosowania na przewodniczącego Polski 2050, kryzys w partii trwa. Media podają, że na poniedziałkowej Radzie Krajowej nieobecny był lider ugrupowania Szymon Hołownia. Wcześniej informowano z kolei, iż były marszałek Sejmu zerwał piątkowe obrady, wylogowując się z systemu. W walce o fotel lidera zostały już tylko Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
W poniedziałek wieczorem Rada Krajowa Polski 2050 zdecydowała o powtórzeniu II tury wyborów na przewodniczącego partii, która została unieważniona po wykryciu problemu technicznego w trakcie piątkowego głosowania.
Jak postanowiono, działacze partii wezmą udział w dogrywce między minister klimatu i środowiska oraz minister funduszy i polityki regionalnej, która odbędzie się nie później niż 31 stycznia. Oznacza to, że fotel lidera straci dotychczasowy przewodniczący Szymon Hołownia. TVN24 podaje, że polityk nie wziął udziału we wczorajszym posiedzeniu.
Chaos w partii Szymona Hołowni. Media: Polityk nie wziął udziału w Radzie Krajowej
Według ustaleń dziennikarza TVN24+ Patryka Michalskiego, brak udziału Hołowni w zdalnych obradach jest szeroko komentowany w partyjnych szeregach i postrzegany jako znaczący sygnał dla działaczy. W kuluarach mówi się, że polityk zwyczajnie się obraził, a jego zachowanie sprawiło, iż stracił dużą część poparcia, jakim cieszył się jeszcze do niedawna. To z kolei odbija się na wyniku jego stronniczki, Pełczyńskiej-Nałęcz, przy jednoczesnym wzroście pozycji jej rywalki.
Hennig-Kloska ma powoli wyrastać na faworytkę II tury, bo choć w pierwszej partii zajęła drugą lokatę, teraz skłonni na nią zagłosować są ci, którzy wówczas byli jej konkurentami, oraz ich zwolennicy. Co do przyszłości samego Hołowni, nadal nie wiadomo, czy pozostanie w partii, nieco się od niej zdystansuje lub całkowicie odejdzie.
Michalski zauważa, że plan Hołowni, by stanąć do walki w powtórzonych wyborach, legł w gruzach, podobnie jak rozwiązanie proponowane przez Pełczyńską-Nałęcz, która chciała współrządzić Polską 2050 wraz z konkurentką.
Wybory w Polsce 2050. Partia będzie miała nowego lidera
Pierwotnie o przywództwo w Polsce 2050 ubiegało się pięcioro jej członków - poza Pełczyńską-Nałęcz i Hennig-Kloską byli to Ryszard Petru, Joanna Mucha i Rafał Kasprzyk.
Szymon Hołownia zrezygnował z ponownego ubiegania się o stanowisko we wrześniu 2025 r., oświadczając później, iż zamierza startować w wyborach na Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców. Ostatecznie został nim były prezydent Iraku Barham Ahmed Salih. W ubiegłym tygodniu Hołownia zasugerował, że jeśli otrzyma sygnał z partii, rozważy start w powtórzonych wyborach, do których jednak nie dojdzie.
Źródło: TVN24