Hel: kolejna martwa foka. Ktoś rozbił jej głowę pałką

Helenka, bo tak młodą foczkę ochrzczono w helskim fokarium, cieszyła się wolnością niespełna dwa tygodnie. Niestety, na swojej drodze spotkała człowieka, który brutalnie pozbawił ją życia. Rozłupał jej głowę pałką.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tak wyglądała Helenka, gdy trafiła do fokarium na Helu
Tak wyglądała Helenka, gdy trafiła do fokarium na Helu (Facebook/fokarium)
WP

Helenka trafiła do fokarium Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego w marcu, zaledwie kilka dni po urodzeniu. "'Foczy niemowlak' szukał mamy wśród innych maluchów, podejmując próby 'wyssania' z nich mleka. Głośno 'płakał' nie odnosząc sukcesu, nawet pomimo tego, że był karmiony regularnie zastępczą rybią 'owsianką'" - wspominają foczkę pracownicy fokarium na jego profilu na Facebooku.

Dwa tygodnie temu Helence, razem z innymi podleczonymi i podkarmionymi maluchami, zwrócono wolność. Miała duże szanse na szczęśliwe życie w Bałtyku: nie przywiązała się do opiekujących się nią ludzi, wciąż była bardzo nieufna wobec człowieka.

WP

Niestety, nie uchroniło jej to przed śmiercią. 29 maja została znaleziona przy jednym z wejść na plażę na Helu. Martwa. Ktoś bestialsko rozbił jej głowę pałką lub kijem bejsbolowym.

WP

Zaledwie dzień wcześniej na Oksywiu znaleziono dwie inne martwe foki, obwiązane sznurem obciążonym cegłą.

Sprawa Helenki została zgłoszona na komisariat policji w Juracie oraz do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gdańsku. Niestety, sprawca lub sprawcy jej śmierci wciąż pozostają nieznani.

Polub WP Wiadomości
WP
WP