Gwałt na policjantce i pijany dowódca. Jest kolejna decyzja
Komenda Stołeczna Policji opublikowała na X komunikat o wszczęciu procedury zwolnienia dowódcy plutonu z IX Kompanii OPP w Warszawie po zdarzeniu z 3 stycznia. To pokłosie wydarzeń w komendzie w Piasecznie, gdzie doszło do gwałtu na funkcjonariuszce.
"Decyzją Komendanta Stołecznego Policji wdrożono postępowanie w kierunku zwolnienia z zajmowanego stanowiska dowódcy plutonu ze stanu IX Kompanii Oddziału Prewencji Policji w Warszawie, uczestniczącego w dniu 3 stycznia br. w spotkaniu połączonym ze spożywaniem alkoholu na terenie jednostki policji" - poinformowała KSP.
To już druga dyscyplinarka po fatalnych wydarzeniach w oddziale prewencji, gdzie pijany funkcjonariusz miał dopuścić się gwałtu na podległej policjantce. Jak informował w TVN24 minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, podejrzany ma stopień komisarza.
Lecą głowy w komendzie po napaści na policjantkę
Dowódca jednej z kompanii pił alkohol po służbie na terenie jednostki. W pewnym momencie miał zamknąć się w pokoju z młodą policjantką, a jej krzyk usłyszeli inni funkcjonariusze, którzy sforsowali drzwi.
Niedługo potem policjantka zgłosiła napaść na tle seksualnym. Zatrzymanemu dowódcy prokurator przedstawił zarzut z art. 197 par. 1 Kodeksu karnego, dotyczący zgwałcenia oraz wymuszenia innej czynności seksualnej. Jeszcze w weekend komendant stołeczny mł. insp. Krzysztof Ogroński zawiesił podejrzanego i uruchomił procedurę zwolnienia ze służby.