Granatami w szkołę

W Gimnazjum nr 1 w Poznaniu nieznany sprawca zdetonował dwa granaty z gazem łzawiącym. Część dzieci trafiła do szpitala.

Obraz

Wozy strażackie, gigantyczne wentylatory, policjanci i wjeżdżające na boisko ambulanse Pogotowia Ratunkowego – tak było wczoraj po godz. 11 w Gimnazjum nr 1 w Poznaniu. Wcześniej w szkole odpalono – zdaniem strażaków – dwie świece dymne. Na huku i dymie się nie skończyło. Budynek wypełnił się drażniącą oczy substancją. Jednak według policjantów były to dwa granaty z gazem używane przez nich samych i wojsko.

Do zatruć nie doszło

Zabieramy do szpitali uczniów i dorosłych uskarżających się na ból głowy, mdłości. W szpitalu będzie można ustalić co rozpylono - mówi Marcin Zieliński, ratownik medyczny. Do szpitali odwieziono 25 gimnazjalistów i 2 osoby dorosłe.

Badania wykazały podrażnienie śluzówek oczu i gardła. Do zatruć nie doszło. Kilkoro zwolniliśmy zaraz po badaniu. Kilku osobom podany był tlen. Niektórzy zostaną na obserwacji. Oddział toksykologii radzi w takich sytuacjach zmyć skórę, włosy i wyprać odzież - mówi Małgorzata Lesińska ze szpitala przy ul. Krysiewicza w Poznaniu.

_ To jakiś chory koleś musiał zrobić. Bywało, że wrzucali do naszego budynku petardy_ - mówią kajakarki ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego sąsiadującej z I Gimnazjum.

Tam, gdzie sąsiaduje ze sobą kilka szkół, zawsze może dochodzić do zaczepek i konfliktów. Problem w tym, że wybryki są coraz bardziej kłopotliwe. Musimy uświadomić młodzieży na jakie niebezpieczeństwo narażają innych, odpalając tego typu materiały- mówi dyrektor gimnazjum Krzysztof Wójcik. Według gimnazjalistów w ich szkole widziani byli wczoraj dwaj mężczyźni w kominiarkach. Szkoła jest monitorowana, więc policjanci zweryfikują zeznanie. Granaty wrzucone zostały na półpiętro między piwnicą a parterem budynku.

Gdyby sprawcami byli nieletni, staną przed Sądem dla Nieletnich. Sąd może orzec nadzór kuratora, zobowiązać rodziców do staranniejszej opieki. W ostateczności kieruje do zakładu poprawczego - mówi Mirosław Adamski, rzecznik Prokuratury Rejonowej w Poznaniu. Jeśli sprawcą byłaby osoba pełnoletnia, odpowiadałaby za sprowadzenie niebezpieczeństwa na inne osoby oraz za posiadanie materiałów niebezpiecznych. Grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności.

Bomby i gaz

W roku ubiegłym w poznańskich szkołach nie było przypadku rozpylenia gazu. Dwa razy informowano o podłożeniu bomb. Sprawcę ujęto po 10 dniach. W Wielkopolsce tylko w do połowy 2005 roku informacji o podłożeniu bomb było 8.

Kapitan Tomasz Szulejko, rzecznik Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych:
Jeśli użyty został taki granat, jaki używany jest w wojsku, to byłby to przykład skrajnej bezmyślności. Żołnierze muszą mieć maski przeciwgazowe oraz specjalne kombinezony. Używa się ich na otwartej przestrzeni. W pomieszczeniach zamkniętych są bardzo niebezpieczne dla zdrowia.

Robert Domżał

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód