"Gdzie jest mój wnuk?". Umieścili 6-latka w złym samolocie

6-letni chłopiec z USA miał samodzielnie, pod asystą personelu pokładowego, podróżować do babci. Przez pomyłkę linie lotnicze umieściły dziecko w złym samolocie i przewiozły go setki kilometrów od miejsca docelowego.

Spirit Airlines canceled more than 40 flights coming to or departing from Orlando on Friday because it needs to inspect some of its airplanes. (Joe Burbank/Orlando Sentinel/Tribune News Service via Getty Images)Spirit Airlines. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © GETTY | Orlando Sentinel
Paulina Ciesielska

To miała być pierwsza i w dodatku samodzielna podróż samolotem 6-letniego Caspera. Chłopiec miał pod opieką personelu Spirit Airlines przylecieć w czwartek na lotnisko Southwest Florida w Fort Myers, by spędzić świąteczny czas u swojej babci. Jednak na miejsce dotarł tylko jego bagaż.

- Powiedzieli, że nie było go na pokładzie. Spóźnił się na lot. Wbiegłam do samolotu i zapytałam stewardessę, gdzie jest mój wnuk - opowiada w rozmowie z WINK News Maria Ramos, babcia Caspera. Jak dodaje, przeraziła się, gdy okazało się, że chłopiec zaginął.

- To była jedna z najstraszniejszych rzeczy, jakich kiedykolwiek doświadczyłam - podkreśla kobieta. Potem zadzwonił do niej wnuk, mówiąc, że właśnie wylądował.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dyplomata wspomina dawnego Orbana. "Jest zupełnie odwrotnie"

6-latek został omyłkowo wysłany na międzynarodowe lotnisko w Orlando, położone ponad 300 km na północ od lotniska w Fort Myers, gdzie miał się spotkać z babcią. O dziwo jego torba trafiła tam, gdzie powinna.

Linie lotnicze Spirit Airlines, które przez pomyłkę umieściły chłopca w złym samolocie, zaoferowały zwrot kosztów podróży chłopca. Wystosowały też oficjalne oświadczenie w tej sprawie, przyznając się do błędu.

"Dziecko było cały czas pod opieką członka zespołu Spirit i gdy tylko odkryliśmy błąd, natychmiast podjęliśmy kroki, aby porozumieć się z rodziną i ponownie ich połączyć. Poważnie podchodzimy do kwestii bezpieczeństwa i odpowiedzialności za transport wszystkich naszych gości, dlatego prowadzimy wewnętrzne dochodzenie. Przepraszamy rodzinę za to doświadczenie" - czytamy w komunikacie.

Źródło: WINK News

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Premier Grenlandii: Jeśli mamy wybierać, wybieramy Danię
Premier Grenlandii: Jeśli mamy wybierać, wybieramy Danię
Kolejne ciosy Ukraińców. Rosja straciła 20 proc. floty cieni
Kolejne ciosy Ukraińców. Rosja straciła 20 proc. floty cieni
Trump wzywa Irańczyków do protestów. Grozi też władzom w Teheranie
Trump wzywa Irańczyków do protestów. Grozi też władzom w Teheranie
Elon Musk reaguje na weto. Jedno słowo i polska flaga
Elon Musk reaguje na weto. Jedno słowo i polska flaga
Wielkie ilości śniegu w Zakopanem. Planują nocną akcję wywozu
Wielkie ilości śniegu w Zakopanem. Planują nocną akcję wywozu
Bohaterskie zachowanie Ukraińca. Wraz z Polakiem uratował dwie dziewczynki
Bohaterskie zachowanie Ukraińca. Wraz z Polakiem uratował dwie dziewczynki
Bosak odpowiada Kaczyńskiemu. "Nie damy się"
Bosak odpowiada Kaczyńskiemu. "Nie damy się"
Nowa ustawa rozwścieczy młodzież? KO ma pomysł
Nowa ustawa rozwścieczy młodzież? KO ma pomysł
Jeździł autem po zamarzniętym stawie. Samochód utonął
Jeździł autem po zamarzniętym stawie. Samochód utonął
Blamaż czy atak? Znamy kolejne kulisy wyborów w Polsce 2050. "Klient działał samodzielnie"
Blamaż czy atak? Znamy kolejne kulisy wyborów w Polsce 2050. "Klient działał samodzielnie"
Francja chce ograniczeń dla Ukrainy. Konflikt w UE narasta
Francja chce ograniczeń dla Ukrainy. Konflikt w UE narasta
Zaskakujący głos z Europy ws. Grenlandii. "Nie musi za wszelką cenę"
Zaskakujący głos z Europy ws. Grenlandii. "Nie musi za wszelką cenę"