Trwa ładowanie...
d32cye8

Filipiny: Prezydent Rodrigo Duterte wypowiedział umowę wojskową z USA

Filipiński prezydent Rodrigo Duterte oficjalnie zawiadomił USA o wypowiedzeniu dwustronnej umowy regulującej status i zasady pobytu amerykańskich wojsk na terytorium Filipin (VFA). Jej zapisy przestaną obowiązywać w sierpniu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Filipiny: Prezydent Rodrigo Duterte wypowiedział dwustronna umowę z USA regulującą stacjonowanie amerykańskich wojsk
Filipiny: Prezydent Rodrigo Duterte wypowiedział dwustronna umowę z USA regulującą stacjonowanie amerykańskich wojsk (PAP, Fot: EPA/ ROLEX DELA PENA)
d32cye8

"Najwyższy czas, abyśmy polegali na sobie, wzmocnimy naszą własną obronę i nie będziemy polegać na żadnym innym kraju" - zacytował słowa Duterte jego rzecznik Salvador Panelo.

Więzy obronne między Filipinami a Stanami Zjednoczonymi sięgają wczesnych lat 50. XX wieku i są regulowane przez traktat o wzajemnej obronie (MTD), który pozostaje nienaruszony wraz z umową o wzmocnionej współpracy obronnej (EDCA) zawartą za czasów administracji Obamy.

Zobacz także: Filipiny: Prezydent Rodrigo Duterte oferuje nagrody za zabicie komunistów. "Do nich łatwiej strzelać niż do ptaków"

d32cye8

Wypowiedziany został jedynie traktat Visiting Forces Agreement (VFA), który określa status tysięcy amerykańskich żołnierzy rotacyjnie przebywających na terytorium Filipin. Umowa ta została podpisana w 1998 roku.

Filipiny zrywają bliskie relacje z USA

Filipiny są od wielu lat ważnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w regionie Azji i Pacyfiku oraz Morza Południowochińskiego. Jednak odkąd Rodrigo Duterte objął urząd prezydenta w 2016 roku, wielokrotnie sugerował, że zamierza zerwać bliskie relacje z Waszyngtonem. Zapowiadał, że woli zacieśniać więzi z Rosją i Chinami.

Duterte nie podobały się m.in. nieprzychylne komentarze amerykańskich urzędników dotyczące prowadzonej przez niego "wojny z narkotykami". W jej ramach prezydent Filipin zachęcał m.in. obywateli do zabijania podejrzanych o przestępstwa narkotykowe.

d32cye8

Zobacz także: Prezydent Filipin: Zrezygnuję, gdy zobaczę selfie z Bogiem

Przez ponad trzy lata swojego urzędowania Duterte wielokrotnie zarzucał Waszyngtonowi hipokryzję i traktowanie Filipin "jak psa na smyczy”.

W styczniu, po przyjęciu przez Senat USA rezolucji w sprawie sankcji przeciwko członkom filipińskiego rządu, zaangażowanym w wojnę z narkotykami, nastąpił kolejny wzrost napięcia między obu krajami. Ostateczna decyzję Duterte podjął, gdy Stany Zjednoczone anulowały wizę jego bliskiego współpracownika, byłego szefa policji i głównodowodzącego w wojnie z narkotykami, senatora Ronalda Dela Rosy.

Źródło: reuters.com

d32cye8

Podziel się opinią

Share

d32cye8

d32cye8
d32cye8
Więcej tematów