Ferie zimowe przyciągają turystów w góry. Sprawdziliśmy, jak sytuacja wygląda w Wiśle i zapytaliśmy Polaków, co sądzą o aktualnych cenach. Opinie na temat kosztów wypoczynku są podzielone.
- Uważam, że jest bardzo drogo. Sam koszt wynajęcia noclegu czy apartamentu jest bardzo duży - mówił w rozmowie z reporterem WP Arkadiuszem Nauką jeden z turystów w Wiśle.
- Jesteśmy do piątku, więc myślę, że spokojnie w 5-6 tys. się zmieścimy. Myślę, że nie odbiega to od innych miejsc. Może Zakopane jest trochę droższe - przyznał inny mężczyzna.
- Na razie nie ma takiego szczytu, ale jak się zacznie, pewnie będzie drożej - dodał kolejny przechodzień.
Ile za narty w Wiśle?
Jak można wywnioskować po komentarzach turystów, którzy spędzają swoje urlopy w Wiśle, każdy ma w tej kwestii osobiste odczucia. Ten, kto wybiera aktywny wypoczynek w górach, musi jednak liczyć się z dość wysokimi cenami za tzw. skipassy.
Za jeden dzień jazdy na stoku, np. w Nowej Osadzie, zapłacimy 170 zł, natomiast tydzień to już wydatek rzędu 960 zł. Do tego trzeba doliczyć wypożyczenie sprzętu, jeśli go nie posiadamy.
- Wypożyczamy sprzęt w granicach od 50 zł do 60 zł, pełne komplety z kaskami i goglami. Same narty za 35 zł, od początkujących do zaawansowanych. Cena za każdy dzień od godziny 8.00 do 22.00 - przekazał nam pracownik wypożyczalni nart Ski Centrum Nowa Osada.
W Wiśle odwiedziliśmy też restaurację Wisła Mon Amour po "Kuchennych rewolucjach" Magdy Gessler i zamówiliśmy schabowego. Jakie są ceny dań w menu? Zobacz cały materiał wideo.