Fenomen partii Brauna. "Jesteśmy dopiero na początku"
Wysokie poparcie dla partii Grzegorza Brauna to jedno z największych zaskoczeń na scenie politycznej. Łukasz Pawłowski z Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, w programie "Newsroom" w Wirtualnej Polsce wyjaśnił, skąd bierze się tak wysoki wynik byłego kandydata na prezydenta. - Jesteśmy na początku pochodu Grzegorza Brauna po dobry wynik - dodaje.
Każdy kolejny sondaż pokazuje, że Konfederacja Korony Polskiej znajduje się zdecydowanie ponad progiem wyborczym, a w niektórych wyprzedza nawet Konfederację Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena.
- Partia Brauna będzie się liczyć, jeśli chodzi o podział sejmowego tortu w 2027 roku. Wyniki w sondażach są dużo powyżej progu wyborczego. Podział na prawicy, gdzie jest te 50 proc. prawicowych wyborców, jest mniej więcej 30-10-10, czyli 30 proc. dla Prawa i Sprawiedliwości, 10 proc. dla Konfederacji i 10 proc. dla Grzegorza Brauna - powiedział Łukasz Pawłowski.
Prezes OGB przekonuje, że według badań na polskiej scenie politycznej jest miejsce właśnie dla tak radykalnej partii, jaką jest Konfederacja Korony Polskiej.
- Potencjał dla Grzegorza Brauna jest duży. Sporo się w polityce pozmieniało w stosunku do np. Unii Europejskiej, więc wydaje mi się, że jesteśmy na początku pochodu Grzegorza Brauna po dobry wynik - wyraźnie podkreślił.
W najnowszym sondażu, który był jednocześnie pierwszym przeprowadzonym przez OGB w tym roku, partia Brauna plasuje się na czwartym miejscu z poparciem na poziomie 9,64 proc. Taki wynik oznacza, że Prawo i Sprawiedliwość, chcąc wrócić do władzy, musiałoby wejść w koalicję nie tylko z Konfederacją Mentzena i Bosaka, ale także z Braunem, co przez niektórych polityków PiS jest wykluczane.