Szef policji w Erfurcie Manfred Grube powiedział, że policjanci, którzy przybyli do gimnazjum, zostali natychmiast ostrzelani. Nieco później do gmachu weszli funkcjonariusze ze specjalnych oddziałów policyjnych.
Jeden ze sprawców - ten, który popełnił samobójstwo, kiedy zbliżyli się do niego policjanci - był uzbrojony w pistolet i powtarzalną strzelbę gładkolufową, tzw. pump-gun. Drugiego napastnika dotychczas nie znaleziono.
Z wcześniejszych informacji wynika, że strzelanina rozpoczęła się na egzaminie maturalnym z matematyki. Świadkowie, cytowani przez niemieckie media mówią, że jeden ze zdających otworzył folder z zadaniami egzaminacyjnymi, po czym oświadczył głośno, że nie będzie zdawał, wyciągnął pistolet i zaczął strzelać. (jask)