Trwa ładowanie...
d473x4a
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Elementarz? Pooglądać i nie ruszać

Część podstawówek osobliwie obchodzi się z rządowym elementarzem, np. chowa go w bibliotekach, "by się nie zniszczył", a uczniom każe drukować strony na kolejne lekcje. MEN apeluje do rodziców: Nie dajcie się oszukać - pisze "Gazeta Wyborcza".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Elementarz? Pooglądać i nie ruszać
(PAP, Fot: Darek Delmanowicz)
d473x4a

Docierają do nas sygnały, że niektóre szkoły chcą zmusić rodziców, by dopłacali do pomocy naukowych - mówi rzeczniczka MEN Joanna Dębek. Tymczasem nie mają prawa wziąć ani złotówki; żerują na tym, że rodzice nie zawsze znają założenia reformy - dodaje.

- Dlatego apelujemy: Nie dajcie się oszukiwać, a jeśli są wątpliwości, zgłaszajcie je kuratorom oświaty lub na naszą infolinię - podkreśla rzeczniczka.

d473x4a

Podziel się opinią

Share

d473x4a

d473x4a
Więcej tematów