Trwa ładowanie...
d39o5ui
IARZamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Eksplozja w kopalni w Doniecku. 33 osoby zginęły

Trzydzieści trzy osoby zginęły w katastrofie w kopalni węgla im. Zasiadki w Doniecku na wschodniej Ukrainie, gdzie w środę rano doszło do wybuchu metanu - podała wieczorem na Twitterze służba prasowa donieckiej administracji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kopalnia im. Zasiadki
Kopalnia im. Zasiadki (Wikimedia Commons, Fot: Yakudza)
d39o5ui

Kilka godzin wcześniej szef Niezależnego Związku Zawodowego Górników Ukrainy Mychajło Wołynec informował, że zginęło 16 górników. Jeszcze przed południem mówiono, że ofiara jest tylko jedna i nie jest znany los ponad 30 górników.

Doniecka administracja obwodowa z tymczasową siedzibą w Kramatorsku informowała wcześniej, że 16 górników zostało hospitalizowanych. W chwili eksplozji, która nastąpiła o godz. 5.20 (godz. 4.20 w Polsce), pod ziemią znajdowało się 230 górników.

Donieck znajduje się na terytoriach kontrolowanych przez wspieranych przez Rosję separatystów. Jest on "stolicą" tzw. Donieckiej Republiki Ludowej (DRL). Ukraina nie ma tam swych oficjalnych przedstawicieli, a separatyści nie zezwolili jej na przysłanie w miejsce katastrofy wyspecjalizowanych ratowników górniczych.

d39o5ui

Premier Arsenij Jaceniuk oświadczył w południe na posiedzeniu rządu, że separatystyczne władze DRL nie wpuściły na swoje terytorium 60 ratowników, którzy jechali tam, by pomóc w akcji poszukiwawczej.

- Rosyjscy terroryści nie dali im możliwości dotarcia do miejsca katastrofy, by pomóc w ratowaniu ludzi - powiedział.

Potwierdził to minister energetyki i przemysłu węglowego Wołodymyr Demczyszyn. - Zaproponowaliśmy sześć brygad ratunkowych, czyli stosunkowo duże siły, jednak ze strony DRL nadeszła informacja, że nasza pomoc jest niepotrzebna i że poradzą sobie sami albo poproszą o pomoc ratowników z Rosji - przekazał.

Ukraińskie kopalnie ze względu na dużą koncentrację metanu należą do najniebezpieczniejszych na świecie; z reguły są one niedoinwestowane i oszczędzają na systemach bezpieczeństwa. Co roku ginie tam ponad 300 osób.

d39o5ui

W ostatnim dziesięcioleciu w kopalni im. Zasiadki doszło do trzech dużych katastrof. We wrześniu 2006 roku w wyniku eksplozji metanu zginęło tam 13 górników, a 62 zostało rannych. W listopadzie 2007 roku w podobnej katastrofie zginęło 101 osób.

W grudniu 2009 roku w kopalni im. Zasiadki nastąpiła seria wybuchów, która trwała dwa tygodnie i zabiła 106 górników. Ratownicy górniczy zalali wówczas wodą sztolnie, gdzie dochodziło do eksplozji.

d39o5ui

Podziel się opinią

Share

d39o5ui

d39o5ui
Więcej tematów