Dywersja na kolei. Policja zabiera głos po wydaniu czerwonej noty Interpolu

- Wysłaliśmy do biura Interpol o objęcie ściganiem czerwoną nocą dwóch osób, które oczywiście są podejrzewane o to, że w ostatnim czasie dokonały na terenie Polski czynów, które są dywersją - przekazała w niedzielę rzecznik prasowa KGP insp. Katarzyna Nowak.

Dywersja na kolei. Nowy ruch ws. podejrzanychDywersja na kolei. Nowy ruch ws. podejrzanych
Źródło zdjęć: © WP
Tomasz Waleński

Nowak potwierdziła, że do Biura Międzynarodowej Współpracy Policji w Komendzie Głównej Policji wpłynęły w piątek wnioski z Prokuratury Krajowej o objęcie ściganiem czerwoną notą Interpolu dwóch podejrzanych, którym zarzuca się działanie dywersyjne o charakterze terrorystycznym.

- W piątek one już trafiły do Interpolu i teraz to jest czas, w którym Interpol zapozna się z tymi wnioskami, z zarzutami, które kierowane są wobec tych osób, z uzasadnieniem, dlaczego te osoby mają być ścigane tą czerwoną notą - wskazała rzeczniczka.

- Interpol ma czas, podjąć decyzję, czy taki tryb zostanie zastosowany - podkreśliła inspektor Nowak.

Akty dywersji na kolei

W miejscowości Gołąb uszkodzona została część sieci trakcyjnej i zamontowane zostały elementy metalowe na torze, które również mogły spowodować wykolejenie pociągu. Zachowania te sprowadziły bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym w postaci wykolejenia pociągów, stanowiące zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach.

Zarzut w tej sprawie usłyszał również Wołodymyr B. Prokuratura zarzuca mu pomocnictwo w sprawie aktów dywersji z 15 i 16 listopada na infrastrukturę kolejową. Według ustaleń śledztwa, obywatel Ukrainy ułatwił bezpośrednim sprawcom popełnienie przestępstwa, pomagając im w rozpoznaniu terenu i przygotowaniu dalszych działań dotyczących aktów dywersji na torach kolejowych w miejscowościach Mika i Gołąb.

Z materiału dowodowego wynika, że Wołodymyr B. we wrześniu tego roku miał zawieźć Jewhenija Iwanowa w rejon planowanych działań dywersyjnych (linia kolejowa nr 7 w okolicach miejscowości Mika i Gołąb), umożliwiając mu rozpoznanie terenu oraz wybór miejsca podłożenia materiałów wybuchowych, a także umieszczenia urządzenia rejestrującego obraz i instalacji metalowego elementu na szynach.

Po przedstawieniu zarzutów prokurator przesłuchał Wołodymyra B. w charakterze podejrzanego. Prokuratura nie informuje o szczegółach. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt.

Wcześniej w tym śledztwie zatrzymano jeszcze cztery osoby. Trzy zostały zwolnione, a jedna usłyszała zarzut ukrywania dokumentów. Prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowy areszt dla niej, ale sąd go nie uwzględnił.

Wybrane dla Ciebie
Rosja traci miliardy. Ataki Ukrainy bolesne dla Kremla
Rosja traci miliardy. Ataki Ukrainy bolesne dla Kremla
Zawieszenie broni w Syrii. Media o porozumieniu pokojowym
Zawieszenie broni w Syrii. Media o porozumieniu pokojowym
Uwaga na wilki. Apel do mieszkańców jednego regionu
Uwaga na wilki. Apel do mieszkańców jednego regionu
Grenlandia jak Krym? Człowiek Trumpa odpowiedział
Grenlandia jak Krym? Człowiek Trumpa odpowiedział
Jest decyzja. Tymczasowy skład wojskowy na Grenlandii
Jest decyzja. Tymczasowy skład wojskowy na Grenlandii
Skandaliczne nagranie spod Warszawy. Jest reakcja policji
Skandaliczne nagranie spod Warszawy. Jest reakcja policji
Polityczny efekt rozliczenia, bez rozliczeń [OPINIA]
Polityczny efekt rozliczenia, bez rozliczeń [OPINIA]
Kreml przykręca śrubę. Cios w dzieci Tadżyków i Uzbeków
Kreml przykręca śrubę. Cios w dzieci Tadżyków i Uzbeków
Norwegia się nie ugnie. Deklaracja ws. Grenlandii
Norwegia się nie ugnie. Deklaracja ws. Grenlandii
Włochy reagują na tragedię w Szwajcarii. Masowe zamykanie klubów
Włochy reagują na tragedię w Szwajcarii. Masowe zamykanie klubów
Odszedł Andrzej Kuczyński. Znawca hokeja i dziennikarz sportowy
Odszedł Andrzej Kuczyński. Znawca hokeja i dziennikarz sportowy
"To nie my szukamy konfliktu". Dania mobilizuje Europę przeciwko szantażowi Trumpa
"To nie my szukamy konfliktu". Dania mobilizuje Europę przeciwko szantażowi Trumpa
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości